We wtorek na giełdach uspokojenie

  • PAP
opublikowano: 07-05-2019, 10:15

W poniedziałek były najmocniejsze spadki globalnych indeksów od 6 tygodni, ale we wtorek na giełdach już widać uspokojenie, podają maklerzy.

Wskaźnik Stoxx 600 zwyżkuje o 0,1 proc. Zyskują akcje spółek z sektora real estate i telekomunikacyjnego, tracą - cykliczne, banki, firmy wydobywcze i motoryzacyjne.

Przedstawiciel handlowy USA Robert Lighthizer podał, że USA planują w piątek podwyższenie ceł na chińskie towary w reakcji na wycofywanie się Pekinu z ustalonych w czasie wcześniejszych negocjacji zapisów.

Tymczasem przedstawiciel Chin - wicepremier Liu He - odwiedzi w tym tygodniu USA.

"Na zaproszenie przedstawiciela handlowego USA Roberta Lighthizera i sekretarza skarbu Stevena Mnuchina wicepremier Chin Liu He przybędzie do USA 9-10 maja na rozmowy handlowe" - napisał we wtorek w komunikacie na swojej stronie internetowej resort handlu Chin.

"Jest jasne, że zanim zostanie zawarta umowa handlowa pomiędzy USA a Chinami dwie największe gospodarki świata mają jeszcze wiele do zrobienia" - mówi Jasper Lawler, szef działu badań w London Capital Group.

"Nie oznacza to, że osiągnięcie porozumienia nie jest możliwe, tylko że może to wszystko potrwać dłużej niż początkowo obie strony sądziły a rynek wyceniał" - dodaje.

Na globalnych rynkach wyprzedaż tymczasem złagodniała, ponieważ inwestorzy nadal oczekują, że dwie największe gospodarki świata osiągną docelowo jakąś umowę - wskazują analitycy.

"Jeśli jednak faktycznie USA podwyższą cła na chińskie towary, to może mocno zaciążyć na rynkach" - ocenia Peter Jankovskis, ekspert inwestycyjny OakBrook Investments.

"Wszystko to wygląda dla mnie jak taka negocjacyjna taktyka. USA mówią, że zamierzają ogłosić cła w tym a tym dniu, ale ja nie wierzę, że mogą to zrobić" - dodaje.

Również Michael O'Rourke, główny strateg rynkowy Jones Trading, ocenia, że rynki przyjęły dosyć optymistyczny pogląd - że tweety prezydenta USA to taktyka w rozmowach z Chinami.

"Rynek przyjął dość optymistyczny pogląd, że tweety prezydenta USA były taktyką negocjacyjną i że może nie był on absolutnie poważny" - wskazuje.

Nathan Thooft, szef ds. globalnych alokacji aktywów w Manulife Asset Management, podkreśla z kolei, że rynki czekają na rozwiązanie sporu handlowego USA-Chiny. "Modlą się i mają nadzieję, że to się stanie" - mówi. "Bez wątpienia - jeśli zaczną obowiązywać wyższe cła rynkom to się nie spodoba" - dodaje.

We wtorek wystąpią przedstawiciele Fed: Kaplan o 13.00, a Quarles o 17.35.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu