We wtorek rada Elektrimu może wybrać nowy zarząd

Administrator
opublikowano: 31-01-2002, 19:00

Zbierająca się 5 lutego rada nadzorcza Elektrimu może odwołać krytykowanego przez nowych akcjonariuszy p.o. prezesa spółki Waldemara Siwaka. We wtorek może również zapaść ostateczna decyzja w sprawie zawieszonego na ostatnim posiedzeniu wiceprezesa Jacka Walczykowskiego. Jego miejsce w zarządzie zajął Jan Rynkiewicz, będący jednocześnie członkiem rady Elektrimu.

Zbierająca się 5 lutego rada nadzorcza Elektrimu może odwołać krytykowanego przez nowych akcjonariuszy p.o. prezesa spółki Waldemara Siwaka. We wtorek może również zapaść ostateczna decyzja w sprawie zawieszonego na ostatnim posiedzeniu wiceprezesa Jacka Walczykowskiego. Jego miejsce w zarządzie zajął Jan Rynkiewicz, będący jednocześnie członkiem rady Elektrimu. Wcześniej rada oddelegowała do czasowego pełnienia obowiązków prezesa spółki właśnie Waldemara Siwaka. Odwołanie Walczykowskiego argumentowano sporem o redukcje długu i termin NWZA.

— Nie mogliśmy tolerować sytuacji, w której członkowie zarządu spółki nie potrafią ze sobą współpracować. Firmą będzie kierował Waldemar Siwak — tłumaczył decyzję rady jeden z członków, który opowiedział się za zawieszeniem Jacka Walczykowskiego.

Zarząd Elektrimu potwierdził w czwartkowym komunikacie termin NWZA spółki na 25 maja 2002 r. Głównym punktem walnego ma być głosowanie nad zmianami w radzie nadzorczej. Wniosek o zwołanie NWZA w tej sprawie złożyła grupa akcjonariuszy skupiona wokół BRE Banku, która oficjalnie ma ponad 20 proc. akcji spółki.

Poza BRE, znaczącymi inwestorami są Ryszard Opara i Zbigniew Jakubas, którzy wspólnie z bankiem nie godzą się na tak późny termin walnego, proponując 13-15 lutego. Akcjonariusze złożyli już w sądzie wniosek o upoważnienie do zwołania NWZA Elektrimu.

Pełniący obowiązki prezesa Elektrimu Waldemar Siwak zdecydował się na majowy termin zgromadzenia, gdyż uważa, że BRE Bank, kupując akcje Elektrimu korzystał z poufnych informacji, które otrzymał od Elektrimu, gdy ten ubiegał się w BRE o kredyt. Nowa rada najprawdopodobniej dokona głębokich zmian w zarządzie spółki.

Tymczasem Komisja Papierów Wartościowych i Giełd skrytykowała decyzję rady nadzorczej Elektrimu, która zawiesiła w czynnościach Jacka Walczykowskiego. W ten sposób zarząd tworzyć będzie dwóch członków rady nadzorczej - pełniący obowiązki prezesa Waldemar Siwak również jest członkiem rady, więc funkcje nadzorcze połączono z zarządczymi.

- Wczorajsze decyzje są jak najgorsze. W polskim systemie prawnym nie ma czegoś takiego, że rada nadzorcza i zarząd to jedno ciało. To są dwa różne organy - powiedział w czwartek Reuterowi Jacek Socha.

Paweł Kubisiak, p.kubisiak@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Administrator

Polecane