Według EBC, tworzenie jednego urzędu nadzoru finansowego w Polsce nie jest konieczne

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 10-03-2006, 16:44

Tworzenie jednego urzędu nadzoru finansowego (UNF) w Polsce nie jest konieczne na obecnym etapie rozwoju rynku - wynika z opinii Europejskiego Banku Centralnego (EBC) do polskiego projektu ustawy o nadzorze finansowym.

Tworzenie jednego urzędu nadzoru finansowego (UNF) w Polsce nie jest konieczne na obecnym etapie rozwoju rynku - wynika z opinii Europejskiego Banku Centralnego (EBC) do polskiego projektu ustawy o nadzorze finansowym.

    EBC wydał opinię na wniosek polskiego ministra finansów - poinformowano w piątek PAP w biurze prasowym EBC. Wniosek o wydanie opinii EBC otrzymał 7 lutego.

    W opinii EBC zauważa, że przepisom projektowanej ustawy "nie towarzyszy wprowadzenie zintegrowanych metod lub procedur nadzoru; wskazuje się przy tym, że działania w tym zakresie nie są konieczne z uwagi na obecny poziom konsolidacji rynku finansowego w Polsce".

    "EBC pragnie wyrazić swoją bardzo pozytywną ocenę obecnego modelu relacji instytucjonalnych w zakresie nadzoru ostrożnościowego w Polsce" - napisano w opinii.

    Jak zapowiedział w czwartek premier Kazimierz Marcinkiewicz, we wtorek rząd ma się zająć projektem ustawy łączącej nadzory nad instytucjami rynku finansowego: najpierw nadzory ubezpieczeniowy i emerytalny z kapitałowym, a od 2008 roku - także z bankowym.

    Rada Prezesów EBC ma prawo wydawać opinie na podstawie przepisów decyzji Rady z 29 czerwca 1998 r. w sprawie konsultacji EBC udzielanych władzom krajowym w sprawie projektów przepisów prawnych.  

    "EBC konsekwentnie opowiada się za zagwarantowaniem udziału banków centralnych w wykonywaniu nadzoru ostrożnościowego - EBC stoi przy tym na stanowisku, iż potrzebom związanym z wprowadzeniem waluty euro najlepiej odpowiadają takie rozwiązania instytucjonalne, które zapewniają, iż zadaniom Eurosystemu związanym z prowadzeniem polityki pieniężnej w strefie euro towarzyszą szerokie uprawnienia nadzorcze krajowych banków centralnych" - napisano w opinii.

    EBC zwrócił uwagę, że w Polsce rynek bankowy stanowi główną część rynku finansowego. Dlatego też "EBC dostrzega znaczenie argumentów systemowych przemawiających za utrzymaniem silnego zaangażowania NBP w nadzór bankowy. W tym kontekście należy uznaćprojektowaną ustawę za propozycję utworzenia organu, który funkcjonował będzie przede wszystkim jako organ nadzoru bankowego, działający przy tym jednak w izolacji od NBP".

    Zdaniem EBC, jeśliby utworzono by nowy urząd nadzoru, konieczne byłoby sprecyzowanie roli odgrywanej przez NBP w kwestii stabilności finansowej.

    EBC uważa też za właściwe wprowadzenie w projektowanej ustawie podstawowej zasady, zgodnie z którą UNF i NBP powinny ściśle współpracować.

    Wątpliwości EBC budzi to, że ustawa nie określa "wobec kogo i w jaki sposób Prezes Urzędu będzie odpowiedzialny".

    Prezes NBP Leszek Balcerowicz mówił podczas piątkowej konferencji prasowej, że "nie ma żadnych dyrektyw, które by nakazywały takie postępowanie (łączenie nadzorów - PAP)".

    Podkreślił, że w krajach UE istnieją różne modele nadzoru. Dodał, że polskie instytucje nadzorcze są bardzo dobrze oceniane. "Ryzyka są takie, że nie będzie żadnych oszczędności, że obniży się jakość" - powiedział Balcerowicz. Poinformował, że swoje uwagi przedstawił na piśmie premierowi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane