Według małych firm, największą barierą w rozwoju są podatki

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 09-03-2006, 16:21

Jako największą barierę rozwoju działalności, małe i średnie przedsiębiorstwa wymieniają wysokość podatków, natomiast koszty pracy wymieniane są na ósmym miejscu - wynika z informacji przedstawionej w czwartek przez wiceministra pracy i polityki społecznej Pawła Wypycha, na posiedzeniu sejmowej Komisji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Jako największą barierę rozwoju działalności, małe i średnie przedsiębiorstwa wymieniają wysokość podatków, natomiast koszty pracy wymieniane są na ósmym miejscu - wynika z informacji przedstawionej w czwartek przez wiceministra pracy i polityki społecznej Pawła Wypycha, na posiedzeniu sejmowej Komisji Rozwoju Przedsiębiorczości.

    Komisja wysłuchała w czwartek informacji Ministerstwa Pracy  i Polityki Społecznej oraz Ministerstwa Gospodarki na temat wpływu  pozapłacowych kosztów pracy w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw na rozwój firm. 

    Ministerstwo Polityki Społecznej przeprowadziło w drugiej połowie 2005 r. wśród małych i średnich przedsiębiorstw ankietę, której wyniki wskazują, że wysokość kosztów pracy jest wymieniana na ósmym miejscu wśród barier rozwoju. Nie jest więc postrzegana jako najistotniejszy hamulec rozwoju działalności.

    Z drugiej jednak strony przedsiębiorcy jako największą przeszkodę w rozwoju wymieniają wysokość podatków (40 proc. ankietowanych). Wypych wyjaśnił, że być może ankietowane firmy do tej grupy zaliczają pozapłacowe koszty pracy.  

    Wiceminister gospodarki Andrzej Kaczmarek powiedział podczas obrad komisji, że w 2005 roku 100 tys. małych i średnich przedsiębiorstw nie zatrudniło nowych pracowników ze względu na wysokie pozapłacowe koszty pracy. Natomiast - jego zdaniem - duże przedsiębiorstwa nie postrzegają tego obciążenia, jako bariery w rozwoju.

    Uczestniczący w posiedzeniu komisji ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych (PKPP) "Lewiatan" Jeremi Mordasewicz powiedział, że informacje zawarte w ankiecie "wydają się niewiarygodne".

    "Z badań przeprowadzanych przez PKPP wynika, że pozapłacowe koszty pracy uważane są za podstawową barierę rozwoju przedsiębiorstw, dla który nie jest istotne, czy są to podatki, czy składka na ZUS" - ocenił Mordasewicz.

    Przypomniał, że debata w parlamencie na temat obniżenia kosztów pracy sięga roku 1993 i nic w tej kwestii się nie zmieniło. "Wprost przeciwnie koszty zdecydowanie rosły" - dodał.   Mordasewicz uważa, że reformę tej materii należy rozpocząć od ograniczenia możliwości przechodzenia na wcześniejszą emeryturę.

    "Nikt z nas nie kwestionuje kosztów związanych z wypłatą emerytur po osiągnięciu pełnego wieku emerytalnego. Młodzi emeryci pochłaniają z budżetu państwa około 20 mld zł. 1,5 mln ludzi jest na wcześniejszych emeryturach, zasiłkach przedemerytalnych i świadczeniach przedemerytalnych. Bez ruszenia problemu wczesnych emerytur i bez odebrania przywileju przechodzenia na wcześniejszą emeryturę, nie ma co marzyć, że obniżymy składki na ubezpieczenie społeczne" - powiedział Mordasewicz.

    Z informacji przekazanej posłom przez resort pracy i polityki społecznej wynika, że pozapłacowe koszty pracy w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw są zbliżone do tych koszów w pozostałych przedsiębiorstwach.

    W skład pozapłacowych obciążeń ponoszonych przez pracodawcę wchodzą głównie składki na ZUS, Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP).

    W 2005 roku wysokość tych składek kształtowała się następująco: ubezpieczenia emerytalne 9,76 proc. podstawy wynagrodzenia (ale nie więcej niż 30-krotność miesięcznego przeciętnego wynagrodzenia w skali roku), ubezpieczenie rentowe - 6,5 proc., ubezpieczenie wypadkowe - od 0,97 proc. do 3,86 proc., Fundusz Pracy - 2,45proc., FGŚP - 0,15 proc. 

    Oprócz wymienionych składek płaconych przez pracodawcę, do pozapłacowych kosztów pracy zaliczyć można także wydatki związane z BHP oraz koszty tworzenia zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.

    Po wysłuchaniu informacji resortów, sejmowa Komisja Rozwoju Przedsiębiorczości zdecydowała w czwartek, że skieruje do rządu dezyderat w tej sprawie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane