Wektory

Beata Tomaszkiewicz, Łukasz Świerżewski
19-02-2003, 00:00

Jacek Kseń

Ostatnio z rynku bankowego napłynęło zbyt wiele złych wieści. Oczy analityków i inwestorów zwrócone są w stronę BZ WBK, który ma być ostatnią deską ratunku sektora bankowego. Oczekiwania wobec kierowanej przez Jacka Ksenia spółki są bardzo wysokie. Analitycy liczą przede wszystkim na to, że jako jedna z nielicznych instytucji finansowych uchroni się przed koniecznością tworzenia rezerw w czwartym kwartale 2002 r., a co za tym idzie, że jej zysk będzie zgodny z oczekiwaniami. By go zrealizować, BZ WBK musiał w ubiegłym roku zarobić netto przynajmniej 280 mln zł. Dziś chwila prawdy.

Towarzystwa ubezpieczeniowe

Zjawisko przestępczości ubezpieczeniowej, czyli głównie wyłudzanie odszkodowań przez klientów, to nic nowego. Polscy ubezpieczyciele nie chcą jednak przyznać, że ten problem dotyczy również ich. Świadczą o tym wyniki ankiety przeprowadzonej przez Polską Izbę Ubezpieczeń, na którą odpowiedziała zaledwie połowa towarzystw. Wynika z niej, że problem wyłudzeń dotyczy zaledwie około jednego procentu odszkodowań. Na innych rynkach wskaźnik ten sięga nawet 30 proc. Jeżeli środowisko nie potrafi nawet oszacować zjawiska, trudno oczekiwać, że będzie w stanie skutecznie mu się przeciwstawić.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz, Łukasz Świerżewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy