Wektory

Kazimierz Krupa
09-05-2003, 00:00

Tomasz Nałęcz

Marszałek Borowski obwieścił urbi et orbi, że jakby człowiek wiedział, że mu cegła na głowę spadnie (jako poseł lewicowy nie wspomniał, że rzecz miała miejsce w drewnianym kościele), to by nie wychodził z domu. Rada ta odnosi się właśnie do profesora Nałęcza, do którego wszyscy mają pretensje, a to o posła Ziobro, a to o Rokitę, a nawet o posłankę Beger. Nawet sam profesor ma do siebie pretensję. Ale dzielnie odpiera ataki. I trwa. Tak trzymać.

Lech Wałęsa

Mimo posiadania wielu przecież dzieci, instynkt macierzyński pana prezydenta chyba mocno osłabł, przynajmniej w polityce. Założonej przez niego partii grozi delegalizacja — bo nie przedstawiła sprawo-zdania finansowego za ostatnie dwa lata. Lech Wałęsa wcale się tym nie przejmuje. Scena polityczna oczywiście tego nie odczuje, bo partia była „nie za duża, aby nie walczyła” (więc właściwie po co była?), ale jednak trochę wstyd.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kazimierz Krupa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy