Western Gate domaga się odwołania Chrisa Heath z funkcji CEO Stock Spirits

ISBNews
opublikowano: 05-04-2016, 09:38

Western Gate Private Investments Limited (Western Gate) - największy indywidualny akcjonariusz Stock Spirits Group plc - przedstawił propozycje uchwał dotyczących odwołania Chris'a Heath z funkcji dyrektora generalnego (CEO) Stock Spirits oraz zatrudnienia renomowanej firmy specjalizującej się w wyszukiwaniu kadry zarządzającej w celu znalezienia odpowiedniego następcy, podano w komunikacie.

"Dodatkowo została również zaproponowana kandydatura dwóch niezależnych dyrektorów nadzorujących (non-executive directors) jako członków zarządu Stock Spirits, których nominacja zostanie przedłożona akcjonariuszom na walnym zgromadzeniu w dniu 17 maja. Zostali oni ocenieni i zarekomendowani przez Heidrick & Struggles (renomowana firma z zakresu doradztwa personalnego) jako potencjalni silni, niezależni dyrektorzy nadzorujący dla Stock Spirits: Alberto Da Ponte – związany z przemysłem napojów od 25 lat, podczas których prowadził Grupę Heineken, Scottish and Newcastle, Unilever oraz Cadbury Schweppes; Randy Pankevicz – w sektorze napojów pracował przez ostatnie 25 lat, głównie w PepsiCo International, odpowiadając za obszar sprzedaży, produkcji i finanse w regionie Europy Środkowo-Wschodniej oraz w Ameryce Północnej" – czytamy w komunikacie.

W informacji podkreślono, że wyniki przeglądu strategii nie wnoszą niczego nowego, a tym bardziej nie przyczynią się do rozwiązania poważnych problemów – dramatycznie spadających udziałów rynkowych w głównym rynku, jakim jest Polska, skutkujących spadkiem przychodów ze sprzedaży.

"Spotkania z zarządem oraz wyniki przeglądu strategii nie przyniosły odpowiedzi na nasze obawy, a wręcz jeszcze bardziej je wzmocniły, przede wszystkim poprzez opublikowanie nowej strategii akwizycyjnej spółki. W związku z tym, nasze obawy zdecydowaliśmy się zaprezentować do rozważenia pozostałym akcjonariuszom, z którymi planujemy się spotkać w kolejnych tygodniach" – podano w informacji.

Western Gate wymienia w informacji swoje obawy o spółkę związane z:

- spadkiem udziałów rynkowych o 12,1 pkt proc., z 38,4% w momencie pierwszej oferty publicznej (IPO) w 2013 r. do 26,3% w grudniu 2015 r., potwierdzony 33,5% spadkiem przychodów ze sprzedaży porównując wyniki za rok 2015 z rokiem 2013, co w konsekwencji doprowadziło do utraty pozycji branżowego lidera;

- zdecydowanie słabszą od oczekiwanej cenę akcji, która będąc na poziomie ok. 148 pensów stanowi mniej niż połowę najwyższej historycznie ceny ustanowionej na poziomie 315 pensów oraz ok 34,6% poniżej ceny z IPO;

- rosnącymi kosztami korporacyjnymi, które od 2011 roku urosły o 111%, podczas gdy przychody w tym samym czasie spadły o 11%,

- kosztami korporacyjnymi za 2015 r. w wysokości 16,7 mln euro, co odpowiada 31,2% opublikowanej za 2015 rok EBITDA spółki, na które w naszym przekonaniu składają się głównie koszty siedziby w Wielkiej Brytanii, gdzie spółka nie prowadzi żadnej znaczącej działalności generującej przychody;

- wynagrodzeniem zarządu, który był nadal szczodrze nagradzany mimo słabych wyników prowadzonej działalności, oraz

- kulturą "myślenia holdingowego" na szczeblu zarządu, co przyczyniło się do "zdalnego zarządzania" spółką z terytorium Wielkiej Brytanii, które nie sprawdziło się, czego dowodem jest utrata udziałów rynkowych i spadek ceny akcji, oraz  spowodowało utratę kluczowych lokalnych liderów, w tym 5 regionalnych menedżerów (w 3 regionach), którzy opuścili spółkę od momentu IPO, a także brak dedykowanego na Polskę dyrektora generalnego od stycznia 2015 r.

"Western Gate uważa, że zarząd wykonawczy spółki (executive management) prowadził ją bez wizji w jaki sposób powstrzymać spadające wciąż udziały rynkowe w Polsce i w tej sytuacji zarząd powinien skorzystać z dodatkowego doświadczenia, świeżego spojrzenia oraz nowej energii. Western Gate będzie również wnioskował o przeprowadzenie na poziomie zarządu przeglądu niedawno zweryfikowanej strategii akwizycyjnej oraz o nie podejmowanie decyzji akwizycyjnych bez uprzedniej zgody akcjonariuszy" - zaznaczono również.

Western Gate jest największym indywidualnym udziałowcem Grupy Stock Spirits, posiadającym 9,7% udziału w kapitale zakładowym spółki. Jest inwestorem długoterminowym z 10-letnim horyzontem inwestycyjnym i zarządza majątkiem rodzinnym Luisa Amarala.

W komunikacie zwrócono uwagę, że inwestycja w akcje Stock Spirits to prywatna inwestycja Luisa Amarala i w żaden sposób nie jest powiązana z Grupą Eurocash, której Luis Amaral jest prezesem i głównym udziałowcem.

"Wyniki finansowe spółki były słabe, udziały rynkowe na najważniejszym rynku – Polsce – zostały utracone, wynagrodzenia pracowników centrali i koszty są za wysokie, a 'zdalne sterowanie' biznesem z poziomu Wielkiej Brytanii, gdzie spółka nie prowadzi żadnej znaczącej działalności generującej przychody, wyraźnie nie sprawdza się. Dyrektorzy wykonawczy nieustannie obwiniają innych za bieżącą sytuację, zamiast przyjechać do Polski i z tego miejsca zapoznać się z dynamiką lokalnego rynku i zarządzać biznesem. Świeże spojrzenie w zarządzie przyniesie korzyści dla wszystkich interesariuszy spółki" - skomentował Luis Amaral w imieniu Western Gate, cytowany w komunikacie.

Stock Spirits Group jest producentem wódek czystych i gatunkowych oraz likierów w Europie Środkowo-Wschodniej. Grupa prowadzi główną działalność na terenie Polski, Czech, Słowacji, Włoch, Chorwacji, Bośni i Hercegowiny. Ponadto eksportuje swoje produkty do ponad 40 innych krajów na całym świecie. W Polsce produkuje i sprzedaje m.in. takie marki wódek jak Czysta de Lux, Lubelska czy Żołądkowa Gorzka. Od 2013 r. spółka jest notowana na London Stock Exchange (LSE).

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISBNews

Polecane