Wiceminister skarbu nt. porozumienia z akcjonariuszami Naftoportu

22-11-2004, 12:44

Porozumienie z akcjonariuszami Naftoportu powinno być gotowe do końca grudnia tego roku - poinformował podczas poniedziałkowej debaty nt. branży naftowo-chemicznej w Warszawie wiceminister skarbu Dariusz Marzec.

Powiedział też, że koncepcję odzyskania kontroli Skarbu Państwa nad Naftoportem otrzymali już udziałowcy spółki.

Skarb Państwa chce przejąć kontrolę nad Naftoportem, spółką zajmującą się przeładunkiem ropy naftowej w porcie gdańskim. Może to być zrealizowane m.in. przez zwiększenie udziałów Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych Przyjaźń (PERN "Przyjaźń").

Odzyskanie kontroli Skarbu Państwa nad Naftoportem jest związane z bezpieczeństwem energetycznym kraju, ponieważ Naftoport - poza rurociągami przesyłowymi - umożliwia dostawy ropy naftowej do Polski. Wątpliwości polityków budziło m.in. wejście spółki J&S do grupy udziałowców Naftoportu.

Największym udziałowcem Naftoportu jest PKN Orlen, który ma 48,27 proc. udziałów. 25,64 proc. należy do Grupy Lotos, 17,9 proc. do PERN "Przyjaźń", będącego własnością Skarbu Państwa, a spółka J&S - pośrednik w dostawach ropy - posiada trzy udziały z 78 istniejących, co daje jej 3,85 proc.

W październiku tego roku dyrektor generalny J&S Holding Jarek Astramowicz informował, że spółka J&S będzie głosować za

możliwością zakupu udziałów Naftoportu przez PERN jako wskazaną przez Skarb Państwa spółkę - aktualnego udziałowca Naftoportu, jeżeli taki wniosek zostanie zgłoszony na walnym zgromadzeniu udziałowców. Zaprzeczył wówczas prasowym informacjom, jakoby spółka J&S miała prawo pierwokupu udziałów Naftoportu i mogła przez to utrudniać Skarbowi Państwa odzyskanie kontroli nad Naftoportem.

Astramowicz informował wówczas, że J&S posiada prawo pierwokupu udziałów - na równi z pozostałymi udziałowcami - jedynie w przypadku, gdyby któryś z obecnych udziałowców chciał sprzedać swoje udziały na zewnątrz, tj. spółce nie będącej obecnie udziałowcem Naftoportu. Natomiast jeśli chodzi o sprzedaż udziałów pomiędzy obecnymi udziałowcami, J&S nie ma prawa pierwokupu. W takim przypadku umowa spółki przewiduje, iż zamiar sprzedaży udziałów musi być zgłoszony podczas walnego zgromadzenia udziałowców, które wydaje zgodę na taką transakcje w formie uchwały przegłosowanej bezwzględną (50 proc. + 1 głos) większością głosów.

Astramowicz wyjaśnił też, że J&S kupił udziały Naftoportu 5-6 lat temu, kiedy spółka ta przynosiła straty. Wyniki finansowe

Naftoportu w kolejnych latach zaczęły poprawiać się, dzięki m.in. umowie między J&S a Naftoportem na zwiększenie ilości

przeładowywanej ropy na eksport, pochodzącej z Rosji i Kazachstanu.

lach/ pad/ itm/

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Wiceminister skarbu nt. porozumienia z akcjonariuszami Naftoportu