Wiceminister w roli spoiwa załóg państwowych firm

Beata Chomątowska
opublikowano: 06-06-2006, 00:00

Związkowcy z Cefarmu i PWPW zawarli porozumienie przeciw decyzjom wiceministra skarbu. Namawiają do sojuszu PGNiG i uzdrowiska.

Maciej Heydel, odchodzący ze stanowiska wiceminister skarbu, nie odpowiada już za sektor farmaceutyczny i inne podległe mu branże. Jednak szum wokół podjętych przez niego decyzji nie cichnie. Mogą one zaowocować nawet ogólnopolskim protestem związkowców z państwowych spółek, w których ostatnio doszło do zmian personalnych. Na pomysł powołania międzyzakładowego komitetu protestacyjnego wpadli związkowcy z Centrali Farmaceutycznej Cefarm, w której na początku maja resort odwołał dotychczasowego prezesa. Na początek nawiązali nieformalną współpracę ze związkami zawodowymi w Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych (PWPW).

— Działamy w różnych branżach, ale problem jest ten sam: dość już mamy polityki w firmie — mówi Jacek Trabczyński z działającej w PWPW Solidarności.

Wiceminister Heydel, któremu podlegała również ta spółka, w połowie maja odwołał jej prezesa Macieja Flemminga, kierującego nią od 1997 r., na pół roku przed upływem kadencji. Wcześniej wymieniono czterech członków rady nadzorczej firmy. Gwałtownymi zmianami w PWPW zainteresowała się sejmowa komisja skarbu. Skierowała do rządu wniosek o powstrzymanie zmiany w zarządzie. Prośbę o interwencję do szefowej komisji, Hanny Gronkiewicz-Waltz, szykują też związkowcy z Cefarmu.

— Nasze zarzuty są identyczne: narażenie firmy na utratę wiarygodności na rynku, płynności finansowej, niedoprowadzenie do końca negocjowanych umów — wylicza Mariola Olechnowicz, szefowa OPZZ w spółce.

Teraz związkowcy z Cefarmu będą zachęcać do współpracy Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) oraz uzdrowiska, w których także resort skarbu wymienił w pośpiechu prezesów. Napisali też do Zbigniewa Ziobry, ministra sprawiedliwości, aby przyjrzał się zmianom w Cefarmie pod kątem ich zgodności z prawem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Chomątowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy