Widmo korekty wisi nad rynkiem

Marek Knitter
09-05-2003, 00:00

Większość zagranicznych inwestorów przekonana była, że Europejski Bank Centralny (ECB) zredukuje stopy procentowe. Polski rynek obligacji podążał za notowaniami głównie niemieckich papierów. Rozczarowanie graczy nastąpiło około godziny 14.00.

Przed południem na zachodnich rynkach papierów dłużnych panował dobry nastrój, który przełożył się również na nasz rynek. Przekonanie o dobrej — z punktu widzenia gospodarki i rynków papierów skarbowych — decyzji ECB było na tyle duże, że część graczy z Niemiec dokonała na polskim rynku kilku transakcji kupna. Rentowności papierów spadły.

Najbardziej interesujące było zachowanie graczy tuż po decyzji ECB, który postanowił zachować stopy bez zmian. Ceny obligacji jeszcze bardziej wzrosły. Inwestorzy zachowywali się tak, jakby ECB ścięła stopy o co najmniej 25 pkt bazowych. Dopiero po dłuższym czasie nastąpiło uspokojenie nastroju i rentowności zaczęły lekko rosnąć. Na elektronicznym rynku papierów skarbowych do godz. 16.00 zanotowano 25 transakcji o wartości 275 mln zł. Pod koniec notowań na rynku wtórnym rentowność obligacji 2-letnich wyniosła 4,80 proc., 5-letnich — 4,92 proc., a 10-letnich — 5,16 proc.

Dzisiaj nie przewidziano publikacji żadnych istotnych danych makroekonomicznych. Jednak gracze mogą dyskontować wczorajsze wystąpienie wicepremiera Grzegorza Kołodki. Nie jest wykluczone, że tym razem dojdzie do korekty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Knitter

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Widmo korekty wisi nad rynkiem