Więcej niż niezręczność

Andrzej Nierychło
17-01-2007, 00:00

Pewien rzecznik chlapnął kiedyś niezbyt rozsądnie, że w dobie powszechnych braków rynkowych „rząd sam się wyżywi” — i to ściągnęło na jego głowę burzę z piorunami. Co gorsza, tamten rząd nie potrafił wyżywić nawet siebie i musiał odejść w niesławie, wraz z nieefektywnym ustrojem, który firmował.

Dzisiaj ustrój mamy lepszy, ale mentalność urzędników — niekoniecznie. Najpierw dopuszczono do powstania błędu w ustawie o zasobie kadrowym. Gdy pewna grupa wysokich urzędników zorientowała się, że wskutek tego błędu straci tzw. trzynastą pensję — pośpiesznie uchwalono poprawkę, czyli naszyto dość ordynarnie skrojoną łatę. Nawet jeśli nie złamano prawa wprost, to poważnie obrażono zdrowy rozsądek. A wszystko po to, aby kilkaset osób na stanowiskach dostało po kilka tysięcy złotych. Czy naprawdę warto było?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Andrzej Nierychło

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Więcej niż niezręczność