Więcej salonów i partner

Paweł Janas
20-10-2006, 00:00

Rozwój wielomarkowych salonów, wypożyczalni aut i pozyskanie partnera dla spółki IT — to filary strategii PGD.

Polska Grupa Dilerów (PGD) otworzyła wczoraj 18. w Polsce salon sprzedaży. Zgodnie ze strategią grupy — wielomarkowy. W jednym budynku znajdują się trzy salony: Fiata, Nissana i Suzuki. Zlokalizowane obok salonu Ford OMC Motors (także z grupy PGD) stworzą razem w Warszawie Centrum Motoryzacyjne Toruńska.

— W przyszłym roku czeka nas przerwa w inwestycjach. Ruszamy ponownie w 2008 r. Planujemy budowę dwóch salonów w Warszawie i dwóch w Krakowie. Nie wykluczamy także zakupu jednego-dwóch punktów sprzedaży — wylicza Adam Pietkiewicz, prezes i współwłaściciel PGD.

Drugim udziałowcem jest Jacek Drogosz.

Wreszcie ruszy z miejsca

Nakłady inwestycyjne na lata 2006-08 zamkną się kwotą 60 mln zł. Wydano już dwie trzecie tej sumy. Dzięki temu PGD zamierza podwoić obroty, które w 2005 r. wyniosły 390 mln zł. Już w tym roku sięgną 500 mln zł. Sprzedaż aut ma wzrosnąć z 5,5 tys. w 2005 r. do 15 tys. w 2009 r. Dzięki temu udziały w rynku nowych aut wzrosną z 1,8 do 3 proc.

— Na razie nie mamy strategii, począwszy od 2009 r. Z pewnością będziemy dalej rozwijać sieć. Spodziewamy się, że do tego czasu rynek ruszy z miejsca. Do inwestycji zachęcają także dobre perspektywy stojące przed salonami wielomarkowymi. To one będą w przyszłości przynosić największe zyski — mówi szef PGD.

— Salony wielomarkowe powoli będą zyskiwać w Polsce popularność. Także PGD przecierająca szlaki w tej działalności może w końcu doczekać się konkurencji — mówi Wojciech Drzewiecki, prezes Samaru.

Spółki w rodzinie

Właściciele PGD poszukują także partnera branżowego dla swojej spółki informatycznej Formoco. Jest ona autorem i właścicielem programu umożliwiającego zarządzanie sprzedażą w sieciach dilerskich.

— Do tej pory korzystała z niego wyłącznie sieć PGD. Teraz myślimy, by wraz z dużym graczem z branży wyjść z produktem na zewnątrz. Ze względu na wy-soką jakość programu liczymy głównie na eksport do Niemiec i Anglii — zapowiada Adam Pietkiewicz.

Właściciele PGD mają też spółkę Express, zajmującą się wynajmem samochodów. Jej park sa-mochodowy liczy obecnie ponad 3 tys. aut.

— To bardzo stabilny i zyskowny biznes. Z niego pochodzi około 40 proc. naszych marż. Dlatego planujemy, by każdego roku liczba aut wzrastała o 25 proc. Chcemy też wejść z wypożyczaniem samochodów na rynki czeski i słowacki — twierdzi Adam Pietkiewicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Więcej salonów i partner