Więcej spokoju na EUR/USD

Łukasz Wardyn, dyrektor zarządzający, Europa Środkowa i Wschodnia, City Index
opublikowano: 25-01-2012, 16:54

Sytuacja w Unii Europejskiej pogarsza się zgodnie z bardziej optymistycznymi oczekiwaniami większości analityków, kierując się w stronę płytkiej recesji (np. Wielka Brytania) lub braku wzrostu gospodarczego (np. Niemcy).

Wydaje się więc, że rynek powinien dobrze odbierać napływające dane, ponieważ czarny scenariusz nie realizuje się. Lepszy od oczekiwań sprzed kilkunastu tygodni jest poziom niemieckiego wskaźnika IFO oceniający nastawienie niemieckich przedsiębiorców, a według przedstawicieli instytutu IFO sytuacja niemieckiej gospodarki będzie się systematycznie poprawiać w 2012 roku.

Według mnie istotną była wczorajsza wypowiedź szefowej MFW Christine Lagarde, w której MFW ostrzegł przed zbyt agresywnymi cięciami budżetowymi, które mogą jeszcze bardziej spowolnić wzrost gospodarczy, a w dalszej kolejności – wpłynąć negatywnie na zaufanie inwestorów, pogłębiając europejskie kłopoty. Można to odczytać jako poparcie dla amerykańskiej polityki napędzania wzrostu PKB za wszelką cenę. Oczywiście nikt nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji luźnej polityki fiskalnej USA w długim terminie, ponieważ konsekwencje będą zależy od nastrojów rynkowych, ale faktem jest, że dzisiaj, gdy inwestorzy widzą potencjał wzrostu PKB, mniej obawiają się kłopotów fiskalnych i nie boją się inwestować w takim kraju.

Rynek nie oczekuje zmian stóp procentowych przez FED. Uważam, że FED powinien być względnie zadowolony z obecnej sytuacji i nie oczekuję przemówienia, które miałoby znacząco wpłynąć na rynki. Nastroje na rynku amerykańskim są bardzo dobre, a „choroba europejska” nie miała wyraźnie negatywnego wpływu na wycenę amerykańskich papierów dłużnych. Co więcej, globalni inwestorzy na rynkach akcji woleli zwiększyć alokację na korzyść amerykańskich aktywów, co między innymi odzwierciedlał spadający kurs EUR/USD.

Brak złych wiadomości w doniesieniach z USA i Europy powinien wpłynąć uspokajająco na parę EUR/USD, której dzienne zakresy zmian powinny się zmniejszyć. 19 stycznia bieżącego roku EUR/USD złamał trend spadkowy, który panował na rynku od października. Trzeba przyznać, iż dynamika wspomnianego trendu nie była duża. Pomimo jednoznacznie złych danych płynących z gospodarek Strefy euro zarówno w zakresie PKB, jak i długu, na rynku nie było panicznej ucieczki do USD. Od września EUR/USD nie spadał w dłuższych cyklach niż przez 3 sesje z rzędu. Trudno więc mówić o zdecydowanym odwrocie od EUR. Teraz po korekcie z poziomu 1,262 rynek zmaga się z poziomem oporu w okolicach 1,3070. Opór jest na tyle silny i istotny dla obrazu wykresu, że należy się spodziewać znacznej walki w tym obszarze przez dłuższy czas. Dopiero po pokonaniu tego oporu można liczyć, że inwestorzy obstawiający „długą stronę” rynku zdecydowanie wrócą do kupowania. Na razie zagrożenie kierowania się EUR/USD w stronę 1,2 jest nadal realne.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Wardyn, dyrektor zarządzający, Europa Środkowa i Wschodnia, City Index

Polecane