Większym zyskom pomógł słabszy złoty

Kamil Koprowicz
opublikowano: 28-11-2011, 00:00

Branża chemiczna ma za sobą świetny kwartał. Bardzo dobre wyniki zanotowały Synthos, Tarnów i Puławy. Ciech odrabia straty

Sektor producentów chemikaliów, mimo dużej podatności na wahania koniunktury, przedstawił dobre wyniki za trzeci kwartał. Jedną z przyczyn dużej poprawy wyników branży były słabsze notowania złotego wobec innych walut.

— Spółkom chemicznym sprzyja rosnący kurs euro. Znaczna część ich produkcji przeznaczona jest na eksport — mówi Maciej Kabat, analityk DM AmerBrokers.

Nie widać spowolnienia

Wyniki za trzeci kwartał były dużo lepsze nie tylko rok do roku. Widać też było znaczną poprawę wobec oczekiwań analityków, momentami nawet o 30 proc.

— Prawie we wszystkich spółkach z branży mieliśmy do czynienia z wysokimi przychodami. Bardzo dobre były również marż w trzecim kwartale. Spółki chemiczne notowały też wysokie wolumeny sprzedaży. W branży nie widać początkowych sygnałów spowolnienia gospodarczego — mówi Monika Kalwasińska, analityk DM PKO BP.

Największa spółka chemiczna — Synthos poprawiła zysk netto o 99 proc. (do 282,5 mln zł z 141,7 mln zł), a EBIT — o 96 proc. względem trzeciego kwartału 2010 r. Przychody producenta kauczuków wyniosły 1,5 mld i wzrosły o 44 proc. rok do roku. Wyniki spółki były lepsze od oczekiwań rynku od 9 proc. do 30 proc.

Ambitne cele w Tarnowie

Bardzo dobry kwartał mają za sobą również Zakłady Azotowe (ZA) z Tarnowa. Zysk netto spółki za okres lipiec-wrzesień wyniósł prawie 100 mln zł i był sporo wyższy od średniej oczekiwań analityków (72,9 mln zł). Grupa wypracowała zysk operacyjny 152 mln zł, o 12 proc. wyższy niż prognozy. Przychody ZA Tarnów w okresie lipiec-wrzesień wyniosły 1,3 mld zł. Po kolejnym dobrym kwartale spółka poinformowała, że skonsolidowane przychody w 2011 roku nie powinny być mniejsze niż 5 mld zł. Po 9 miesiącach tego roku Zakłady Azotowe z Tarnowa wypracowały 230,5 mln zł zysku netto, 389,8 mln zł zysku operacyjnego i 3,28 mld zł przychodów. Analitycy podkreślają jakość wyników. Wyższą sprzedaż zanotowano w każdym z segmentów.

Rentowne Puławy

Znaczną poprawę wyników widać w raporcie Puław. Zysk netto spółki wyniósł w trzecim kwartale 99,5 mln zł i był o 158 proc. wyższy niż przed rokiem. Mocno poprawił się także EBIT, z 50 mln zł do 112,5 mln zł rok do roku. Przychody Puław wzrosły w trzecim kwartaledo 821 mln zł z 800,3 mln zł i były nieznacznie wyższe od prognoz analityków.

Była strata, jest zysk

Rynek pozytywnie zaskoczyły wyniki Ciechu. Średnia prognoza analityków zakładała 29 mln straty, natomiast zysk netto spółki za trzeci kwartał wyniósł 7,8 mln zł. EBIT w tym samym okresie wzrósł do 33 mln zł z 13,3 mln zł przed rokiem, czyli aż o 148 proc. Spółka poprawiła przychody do 1,02 mld z 984 mln rok temu. Duży wpływ na poprawę sytuacji Ciechu miały dobre wyniki segmentu sodowego i niższe od oczekiwań koszty sprzedaży i zarządu. Na zmianękierunku wyników Ciechu dobrze zareagował rynek. Kurs wzrósł o 5 proc., pierwszego dnia po opublikowaniu raportu.

Cel: Chiny lub Tajwan

Po dobrych wynikach w pierwszym półroczu i trzecim kwartale spółki chemiczne planują inwestycje i zwiększenie mocy produkcyjnych. Puławy i Azoty Tarnów chcą wybudować wytwórnię kaprolaktamu w Azji Południowo-Wschodniej. Producenci chemikaliów podpisali porozumienie dotyczące możliwości zawiązania spółki w Azji Południowo- -Wschodniej. Celem działalności byłby transfer technologii w celu wybudowania u wybranego partnera nowej wytwórni kaprolaktamu. Rozważana lokalizacja inwestycji to Chiny lub Tajwan. Jeżeli są zyski, trzeba dbać o rozwój, bo konkurencja nie próżnuje.

— Spółki, chcąc wykorzystać hossę na rynkach wielu produktów,dążą do zwiększenia mocy produkcyjnych. ZCh Puławy oraz ZCh Police kilkakrotnie zwiększyły produkcję amoniaku. Ciech planuje zwiększenie mocy produkcyjnych sody kalcynowanej w zakładach w Polsce i w Niemczech, zaś Synthos uruchomił nową instalację do produkcji kauczuków — mówi Maciej Kabat.

Według analityków koniec roku ma być równie dobry dla branży chemicznej. — Wydaje się, że w czwartym kwartale tendencja się utrzyma. Wyniki spółek nawozowych będą wspierane przez wciąż wysokie ceny nawozów jak i jesienny sezon nawozowy. Marże na kauczukach są wciąż dobre, natomiast w Ciechu powinniśmy zobaczyć już pierwsze pozytywne efekty tańszego finansowania — mówi Konrad Anuszkiewicz, analityk Ipopema Securities. Analitycy podkreślają, że sytuacja branży w przyszłym roku będzie mocno uzależniona od koniunktury na świecie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Koprowicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Większym zyskom pomógł słabszy złoty