Wielka Brytania szuka następcy szefa Banku Anglii

opublikowano: 24-04-2019, 11:40

Rozpoczęły się poszukiwania następcy Marka Carneya na stanowisku przewodniczącego Banku Anglii (BOE). Oferta skierowana jest zarówno do pracowników tej instytucji, jak i byłych bankierów centralnych na całym świecie.

Urodzony w Kanadzie Carney był pierwszym obcokrajowcem, który stanął na czele BOE, a kanclerz skarbu Philip Hammond stwierdził, że nie widzi problemu i chętnie przyglądnie się również ofertom zza granicy.

Mark Carney
Zobacz więcej

Mark Carney fot. Bloomberg

Na rynku spekuluje się o wielu potencjalnych kandydatach, a wśród nich wymienia się najczęściej Raghurama Rajana, profesora Uniwersytetu w Chicago, który wcześniej kierował Bankiem Rezerw Indii. Wspomina się również o zastępcach szefa BOE Benie Broadbentcie i Dave Ramsdenie, a także szefie brytyjskiego urzędu ds. postępowania finansowego (FCA ) Andrew Bailey’u. Na giełdzie nazwisk pojawia się też Sharon White, szefowa brytyjskiego nadzorcy rynku telekomunikacyjnego, prezes Santander U.K. Shriti Vadera i główny ekonomista BOE Andy Haldane.

Praca na stanowisku szefa Banku Anglii, instytucji z ponad 300-letnią tradycją wiąże się z wynagrodzeniem w kwocie 480 tys. GBP. 

Ustępujący ze stanowiska Carney został zatrudniony przez poprzednika Hammonda, George Osborne’a, który określił go jako „najlepszego” na świecie.

Z kolei Hammond powiedział, że poszukuje kandydata o „odpowiednich umiejętnościach i doświadczeniu” i chwali Carneya, za kierowanie gospodarką Wielkiej Brytanii w „trudnym okresie”.

Kanclerz skarbu przyznał, że brexit zniszczył międzynarodową reputację Wielkiej Brytanii, a niektórzy kandydaci mogą być zniechęceni przez zamieszanie związane z wychodzeniem Wielkiej Brytanii ze struktur Unii Europejskiej.

Z powodu brexitu Carney już dwukrotnie opóźnił swoje odejście z BOE, ale obecnie twierdzi, że nie zrobi tego ponownie i odejdzie pod koniec stycznia 2020 r

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu