Wielka szansa przed GPW

Waldemar Borowski
14-10-2008, 07:56

Nie notowana w historii  eksplozja optymizmu na Wall Street, wsparta przez spektakularne wzrosty na giełdach od  Toronto po Buenos Aires i Tokio, otwiera szansę na przejęcie inicjatywy przez kupujących na GPW. Czy „ Dzień Kolumba” był tym dniem, w którym bessa została zastopowana? To jest możliwe.

Ten tydzień na warszawskiej giełdzie rozpoczął się  znacznym rozczarowaniem dla inwestorów. GPW na tle mocno zwyżkujących rynków w Europie, gdzie wzrosty na wielu parkietach przekroczyły nawet 10 proc., wypadła bardzo słabo. Ta zadziwiająca bezradność popytu na poniedziałkowej sesji ma prawdopodobnie korzenie w wyjątkowej niechęci funduszy przed podejmowaniem większego ryzyka. TFI mają podstawy obawiać się kolejnej fali umorzeń. Szczególnie w medialnej atmosferze potęgującej strach przed utratą kapitałów, co faktycznie może sprowokować część uczestników funduszy do wycofywania pieniędzy i to mimo znacznych strat finansowych. Takie zachowanie TFI, przy asekuracyjnej postawie OFE i odpływie zagranicznych inwestorów z naszego parkietu ( wycofywanie środków z funduszy inwestycyjnych nie jest tylko polską specjalnością ) przełożyło się na słabość naszych indeksów, a w szczególności WIG20

Poniedziałkowy handel na Wall Street rozpoczął się w szampańskich humorach i wpisał się w atmosferę panującą na innych kontynentach. Inwestorzy uświadamiają sobie w coraz większym stopniu, że rządy nie pozwolą na upadek kolejnego dużego banku, a przypadek Lehman Brothers był incydentalnym wypadkiem.

W trakcie sesji na nowojorskich giełdach inwestorzy otrzymali bardzo ważne informacje. W Departamencie Skarbu doszło do spotkania jego urzędników i przedstawicieli Rezerwy Federalnej. Dyskusja miała na celu finalizację szczegółów planu stabilizacji systemu bankowego, a z przecieków wynikało, że mogą one być ogłoszone już w środę, a nawet we wtorek. Z kolei The Wall Street Journal podał, że H. Paulson wezwał do siebie szefów największych banków- BofA, Citi, JP Morgan, Goldman Sachs, Morgan Stanley i New York Mellon. Podobno bankierzy dowiedzieli się, że rząd zamierza przeznaczyć 250 mld USD na kupowanie udziałów w bankach, z tego ok. połowa ma być skierowana do 9 największych instytucji finansowych. Gracze uznali, że administracja Busha przechodzi z fazy projektów do czynów w zakresie naprawy sektora finansowego i zareagowali szałem zakupów, co pociągnęło za sobą fantastyczne wzrosty indeksów. Ostatecznie Down Jones eksplodował wzrostem aż o 11,08 proc., a S&P500 o 11,58 proc.

Azjatyckie giełdy także nie sprawiły zawodu i zgodnie handlowały w zielonym kolorze. Świetnie radził sobie rynek w Tokio, który z uwagi na to, że wczoraj miał przerwę, starał się nadrobić zaległości. O godzinie 7, indeks Nikkei 225 rósł o ponad 13 proc., a szczególnie dobrze radzili sobie eksporterzy - Toyota, Honda, Sony i Canon.

W tak rewelacyjnym klimacie, jaki się pojawił się na światowych parkietach, tym razem indeksy na GPW nie powinny należeć do najgorszych. Rodzi się zdecydowana szansa na przerwanie horroru akcjonariuszy KGHM. Wczorajsze imponujące zwyżki sektora górniczego - Rio Tinto, BHP Billiton, Freeport-McMoRan - stwarzają nadzieję na przerwanie tragicznej passy lubińskiego koncernu. Także PGNIG-e, po otrzymaniu rekomendacji „kupuj” od Espirito Santo z ceną docelową 4,3 zł. za akcję, ma szansę na kontynuację zwyżek. Inwestorzy zauważają, że ostanie spadki na rynku surowców, w tym gazu, przy sztywnych taryfach w Polsce, otwierają dobre perspektywy przed tą firmą w tym i następnym kwartale.

Na dzisiejszej sesji byki na GPW powinny być wspomagane przez wczorajszą decyzję rządu odnośnie autopoprawki do ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, w której to depozyty bankowe do równowartości 50 tys. euro będą gwarantowane w całości do końca 2009 roku. Nawet strach przed realizacją zysków na innych giełdach nie powinien powstrzymać kupujących, bo na rynki powinny docierać dobre wiadomości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Waldemar Borowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Wielka szansa przed GPW