Wielkie napięcie w Sejmie

DI, PAP
opublikowano: 23-09-2010, 00:00

Wielkie napięcie w Sejmie

Koalicja przegłosowała polityczne poparcie dla połknięcia Energi przez PGE. PiS też poparł i... wyszedł w proteście. Prezes UOKiK skrytykowała transakcję i usłyszała od ministra skarbu, że wywiera na niego nacisk

na granicy prawa.

Przejęcie na zasadach rynkowych spółki Energa przez PGE jest rozwiązaniem zwiększającym potencjał inwestycyjny takiego podmiotu, jak i wzmacnia spółkę PGE (...) Pozwoli ono zabezpieczyć interes narodowy naszego kraju oraz konkurować PGE na rynku Unii Europejskiej z narodowymi koncernami energetycznymi Francji, Czech, Szwecji itp.

— napisała komisja skarbu w dezyderacie do premiera, przygotowanym przez posłów PSL: Eugeniusza Kłopotka i Józefa Rackiego.

Za dezyderatem było 10 posłów, jeden się wstrzymał (komisja liczy 32 osoby). Posłowie PiS nie wzięli udziału w głosowaniu. Wyszli, jak przystało na PiS, głośno protestując. Ale nie przeciw budzącemu liczne kontrowersje przejęciu w energetyce, lecz... ograniczeniu czasu zadawania pytań przedstawicielom resortu skarbu.

Bo sam pomysł fuzji się opozycyjnej partii podoba: poseł Marek Suski poparł ją, uważa jednak, że PGE powinna po prostu dostać Energę, ale nie ją kupować. Zaatakował rząd za sposób przeprowadzenia transakcji, który

wskazuje na chęć wyciśnięcia finansów z PGE.

Obecna na posiedzeniu Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, podtrzymała stanowisko, że transakcja ograniczy konkurencję na rynku energetycznym.

Szef resortu skarbu Aleksander Grad zażarcie bronił przejęcia:

Umowa, którą parafowaliśmy, daje — w moim odczuciu — dużo większe prawdopodobieństwo konkurencji na rynku energii niż w sytuacji, jaką mieliśmy dotychczas. (...) Nie będzie zmiany mojej decyzji w procesie rynkowym, jakim jest zakup Energi przez PGE.

Wyraził nadzieję, że we wnioskach, które wpłyną do UOKiK w sprawie transakcji, prezes urzędu znajdzie

argumenty, które pozwolą na wydanie takiej zgody.

I zaatakował Urząd:

Nie jest prawdą, że premier wywiera presję na UOKiK. Przykro mi to powiedzieć, ale ja jestem poddany (przez) sześć miesięcy presji UOKiK. A w procesach prywatyzacyjnych to jest niedopuszczalne. W procesach konkurencyjnego podejścia do prywatyzacji takie rozwiązanie jest co najmniej na granicy prawa.

Resort skarbu podjął w ubiegłym tygodniu decyzję o parafowaniu umowy sprzedaży akcji Energi na rzecz PGE. Grupa zaoferowała za pakiet 84,19 proc. akcji ponad 7,5 mld zł. Przejęcie będzie możliwe po aktualizacji polityki energetycznej Polski do 2030 r. Rząd rozpoczął dyskusję o niej w tym tygodniu i — jak się spodziewa Jan Bury, wiceminister skarbu — zaakceptuje w najbliższy wtorek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu