Wielkie nazwiska w dobrych cenach

  • Ewa Bednarz
opublikowano: 20-02-2014, 00:00

Mela Muter, Andrzej Wróblewski, Jan Matejko, a nawet Cyprian Kamil Norwid — wszyscy na jednej aukcji… prac na papierze.

Dla Polaków Norwid jest przede wszystkim wybitnym poetą, ale poeta równie sprawnie jak piórem, posługiwał się tuszem, pędzlem i ołówkiem. Tworzył grafiki, namalował kilkanaście obrazów olejnych, a jeden z czterech, które przetrwały do dzisiaj — „Jutrznia”, trafił kilka lat temu z krakowskiej aukcji, gdzie został kupiony za 120 tys. zł, do wrocławskiego Ossolineum. Rysunki i szkice Norwida są też najcenniejszymi, obok autografów i rękopisów, eksponatami w zbiorach Biblioteki Narodowej, w której znajduje się większość twórczego dorobku, niedocenianego przez współczesnych, artysty. Teraz jeden z rysunków poety, pochodzący z amerykańskich zbiorów Krystyny Dietrich, dawniej Tołczyńskiej, trafi pod młotek podczas najbliższej aukcji w Desie Unicum.

Nazywana w amerykańskich informatorach Dietrich Collection zaczęła powstawać w latach 60. ubiegłego wieku, a dziś składa się z biblioteki i zbiorów muzealnych. W ich skład wchodzą przede wszystkim dzieła artystów, których talent rozwijał się na obczyźnie, bo takie najchętniej wyszukiwała kolekcjonerka. Wśród nich znalazł się narysowany przez Norwida w Nowym Jorku, gdzie artysta próbował się utrzymywać z rzeźby i rysunku,miniaturowy (5 x 5,5 cm) „Billposter”. Dotychczas, oprócz obrazu olejnego, trafił na licytacje jeden rysunek Norwida i dwie jego grafiki. W 2006 r. na aukcji charytatywnej można było kupić rysunek wykonany piórem „Portrait of a Bearded Man” pochodzący ze zbiorów Barbary Piaseckiej Johnson, pozostał jednak niezauważony. Trzy lata temu litografia „ Solo (Melancholia)” z 1861 r. konfiskowana niegdyś przez władze carskie, licytowana była w krakowskim Nautilusie od 6 do 12,6 tys. zł.

„Billposter” będzie licytowany 20 lutego od 2 tys. zł. Ze zbiorów Dietrich Collection pochodzi też „Autoportret z paletą” — akwaforta Jana Piotra Norblina de la Gourdaine z 1778 r. Artysta również rozwijał swój talent na obczyźnie, tyle tylko, że jego obczyzną była Polska, do której został sprowadzony przez księcia Adama Czartoryskiego. Grafik Norblina na rynku jednak nie brakuje. W katalogu aukcyjnym znalazł się także „Portret córki Beaty” Jana Matejki, „Akt kobiety” Tamary Łempickiej — najdroższej polskiej malarki, akwarela Meli Muter „Miasteczko francuskie” , kilka akwarel Nikifora w bardzo przystępnych cenach i Rafała Malczewskiego. W dziale sztuki współczesnej też nie brakuje wielkich nazwisk, a wśród nich Andrzeja Wróblewskiego. Jego portret syna „Kitek z piłką” licytowany będzie od 14 tys. zł. Są też nowsze prace: Szajny, Kantora, Dobkowskiego, Dominika, Bogusza, Tarasewicza, Ziemskiego, Gierowskiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Bednarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy