Wielkie sieci aptek płacą małe podatki

PAP
aktualizacja: 10-05-2018, 06:03

Najwięksi dystrybutorzy leków mają miliardowe obroty, ale skąpią fiskusowi - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Zobacz więcej

Marek Wiśniewski

Jak podaje dziennik, dane podatników CIT, które opublikowało Ministerstwo Finansów, wywołały burzę na rynku aptecznym. Okazało się, że największe sieci zapłaciły groszowe podatki za 2016 r. Tak było w Polskiej Grupie Farmaceutycznej (apteki Dbam o Zdrowie), Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja (apteki Hebe), Super-Pharm Poland (sieć Super-Pharm) i BRL Center Polska (Dr.MAX). Centrala Farmaceutyczna Cefarm (apteki Cef@rm 36,6) owszem, zapłaciła, ale tylko 351 tys. zł, z kolei CIT od Ziko Apteka sięgnął 989 tys. zł. Na tym tle zobowiązania dwóch spółek zarządzających aptekami Gemini (i to tylko za dwa miesiące 2016 r.) wydają się wielkie - w sumie 5,7 mln zł.

"Sieci, które nie płacą nawet grosza podatków, mają 7,3 mld zł obrotów rocznie. To jedna czwarta rynku" - komentuje Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, reprezentującej aptekarzy. "Sytuacja jest co najmniej niepokojąca. Nieprzypadkowo niemal wszystkie z nich to kapitał zagraniczny" - dodaje.

Marcin Piskorski, prezes reprezentującego sieci Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNet odpowiada, że dane z resortu finansów dotyczą tylko kilku sieci aptecznych z ponad 400 w Polsce. "Nie można wyciągać wniosków dotyczących całej branży na podstawie szczątkowych informacji" - zaznacza i podkreśla, że lata 2016-2017 to okres najintensywniejszego rozwoju sieci aptek w historii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / Wielkie sieci aptek płacą małe podatki