Wielkopolska zaprasza operatorów do sieci

Katarzyna Latek
opublikowano: 03-09-2010, 00:00

Inwestorzy obejmą większościowy pakiet w spółce, która zbuduje sieć szerokopasmową.

Wstępnie zainteresowani są najwięksi operatorzy — TP SA i Netia

Inwestorzy obejmą większościowy pakiet w spółce, która zbuduje sieć szerokopasmową.

Cała Polska buduje sieci szerokopasmowe. A przynajmniej próbuje, bo prace nad nimi są na różnym etapie. Regiony muszą się spieszyć, bo w grę wchodzą ogromne pieniądze z Unii Europejskiej. Modele tych inwestycji mogą być różne, ale najwięcej mówi się o partnerstwie publiczno-prywatnym. Wielkopolska zdecydowała się jednak na inne rozwiązanie. Utworzyła spółkę, w której udziały chce zaoferować prywatnym inwestorom. Ci deklarują wstępne zainteresowanie.

Opcja złotej akcji

Obecnie właścicielem spółki Wielkopolska Sieć Szerokopasmowa (WSS) jest samorząd województwa wielkopolskiego. Firma zamówiła ekspertyzę, z której wynika, że struktura projektu pozwala na podniesienie kapitału spółki poprzez objęcie akcji przez inwestorów prywatnych. Plan Urzędu Marszałkowskiego zakłada, że po objęciu akcji (o wartości około 50 mln zł) inwestorzy prywatni staną się większościowym udziałowcem. Scenariusz zakłada, że WSS będzie odpowiedzialna za budowę sieci szerokopasmowej, w tym także za pozyskanie na wdrożenie projektu, a następnie stanie się właścicielem nowo powstałej sieci. Spółka ubiega się o dofinansowanie 85 proc. kosztów projektu z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

"Województwo może w razie konieczności rozważyć ustanowienie uprzywilejowanej złotej akcji, zapewniającej większą kontrolę nad spółką" — napisano w materiałach, które przedstawiono w Brukseli, na jednym ze spotkań dotyczącym projektu.

Ryzyko pomocy publicznej

W komitecie roboczym WSS jest kilku dużych operatorów — Telekomunikacja Polska, Netia oraz największa wielkopolska sieć kablowa — Inea. Zaproponowano im przystąpienie do negocjacji dotyczących objęcia akcji.

— Grupa TP otrzymała potwierdzenie zaproszenia na negocjacje, dotyczące zawarcia umowy inwestycyjnej na objęcie akcji spółki WSS. Na tym etapie Grupa TP zajmuje się analizą otrzymanych z WSS danych i na tej podstawie zostanie podjęta przez zarząd decyzja o udziale w projekcie — mówi Krzysztof Witoń, pełnomocnik zarządu TP ds. rozwoju sieci szerokopasmowej.

Zainteresowanie tym projektem potwierdzają także Inea i Netia. Jednak ta ostatnia ma pewne wątpliwości.

— Nie wykluczamy przystąpienia do negocjacji. Jednak podchodzimy do tego ostrożnie, ponieważ przedstawiona nam przez prawników analiza wskazuje na pewne ryzyko. Chodzi o to, że formuła tej spółki może być uznana za niedozwoloną pomoc publiczną — mówi Karol Wieczorek, rzecznik Netii.

Spółka zdaje sobie z tego sprawę i wątpliwości te przedstawiono w Brukseli. Na razie wygląda na to, że Unia nie będzie miała nic przeciwko.

"Jeżeli inwestorzy prywatni będą wybrani w otwartej i przejrzystej procedurze, wówczas DG Competition nie będzie kwestionować ich udziału. Emisja akcji musi być zrealizowana w sposób otwarty, niedyskryminujący i przejrzysty" — napisano w materiale zamieszczonym na stronach spółki.

Na korzyść koncepcji WSS działa tzw. test prywatnego inwestora, z którego wynika, że bez unijnego wsparcia projekt nie będzie dochodowy.

Operatorzy mają czas do 9 września, by odpowiedzieć na zaproszenie do negocjacji. Dalej sprawy potoczą się szybko. Na 30 września zaplanowano już podpisanie umowy inwestycyjnej.

Udział uczelni

Prywatnego partnera poszukuje także Małopolska Sieć Szerokopasmowa. Zarząd województwa zdecydował, że inwestycja ta będzie realizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Wybrany w drodze przetargu inżynier kontraktu (konsorcjum firm) uznał, że takie rozwiązanie jest optymalne, gdyż nie tylko zakłada realizację celów stawianych sobie przez samorząd, ale także powinno być opłacalne ekonomiczne. Strona publiczna musi mieć przynajmniej 51 proc. udziałów w spółce. W projekcie biorą także udział Uniwersytet Jagielloński i Akademia Górniczo-Hutnicza. Partner prywatny ma być wyłoniony w przetargu, a zarabiać będzie na opłatach za użytkowanie sieci.

Przeciw wykluczeniu cyfrowemu

Regionalne sieci szerokopasmowe to sieci szkieletowe, realizowane przez samorząd województwa lub porozumienie jednostek samorządu terytorialnego, budowane za pieniądze UE. Ich ideą jest likwidacja tzw. wykluczenia cyfrowego. Budowę sieci wspiera tzw. megaustawa szerokopasmowa. Plany budowy regionalnych sieci, opartych na technologii światłowodowej, przygotowywane są co najmniej w dziewięciu województwach: warmińsko-mazurskim, podlaskim, lubelskim, podkarpackim, świętokrzyskim, małopolskim, wielkopolskim, zachodniopomorskim i pomorskim. Pionierem była Kujawsko-Pomorska Sieć Informacyjna, która już działa. Polsce z funduszy unijnych przyznano około 1 mld EUR na same lokalne i regionalne sieci szerokopasmowe. Pieniądze wydawane są jednak powoli. Według szacunków UKE, po 30 miesiącach (stan na marzec 2010) z tej kwoty wydano dopiero 2 proc., czyli 18 mln EUR.

5

mld zł Tyle w programach operacyjnych na lata 2007-13 przeznaczono na infrastrukturę dostępu do Internetu. Blisko 80 proc. z tej kwoty trafi do samorządów, które mają m.in. wybudować regionalne sieci szerokopasmowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu