Wierzyciele Sobieskiego chcą dogadać się z jego zarządem

WIS
opublikowano: 10-06-2009, 00:00

Obligatariusze producenta wódek przekonują, że nie chcą ani likwidacji jego polskich spółek, ani ich przejęcia.

Obligatariusze producenta wódek przekonują, że nie chcą ani likwidacji jego polskich spółek, ani ich przejęcia.

Nie milkną emocje i polemiki wokół zadłużonego po uszy producenta wódek. Po wielu mocnych słowach, jakie padły pod adresem wierzycieli firmy ze strony jej zarządu (m.in. zarzuty o próbie wrogiego jej przejęcia za długi), głos w sprawie postanowili wczoraj zabrać przedstawiciele obligatariuszy Belvedere (Sobieski).

— Z wytęsknieniem czekamy na możliwość podjęcia ze spółką dialogu na temat satysfakcjonującego wszystkie strony sposobu spłaty jej zadłużenia. Niestety, do tej pory nie otrzymaliśmy od spółki żadnej propozycji rozwiązania tego problemu (planu naprawczego). Obligatariusze nie chcą przejąć kontroli nad Belvedere ani doprowadzić do likwidacji jej spółek w Polsce, lecz jedynie odzyskać pieniądze w związku z naruszeniem przez spółkę warunków umowy obligacji — przekonuje Richard Nevins z międzynarodowej kancelarii Cadwalader, Wickersham Taft reprezentującej tzw. komitet sterujący, który zrzesza obligatariuszy posiadających ponad 60 proc. obligacji Belvedere o zmiennym oprocentowaniu łącznej wartości 375 mln EUR.

Podkreśla on, że obligatariusze są zaniepokojeni wysokim poziomem zadłużenia Belvedere, które sięga 550 mln EUR i jest aż 18-krotnie wyższe niż EBITDA spółki, która w 2008 r. wyniosła 30 mln EUR, wobec spodziewanych 60 mln EUR. To m.in. dlatego do polskich sądów trafiły wnioski o upadłość spółek z grupy Sobieski. Obligatariusze chcą w ten sposób zabezpieczyć swoje interesy na wypadek, gdyby nie udało się porozumieć z zarządem Belvedere.

Tymczasem spółka informuje, że sąd gospodarczy we francuskim Dijon wydał jej właśnie zgodę na przekazanie wszystkim wierzycielom projektu planu wyjścia z sądowej procedury ochronnej (sauvegarde). Przewiduje on, że zobowiązania długoterminowe Belvedere zostaną spłacone częściowo dzięki wynikom operacyjnym spółki, a także poprzez znaczące upłynnienie aktywów.

Ostatecznie sąd ma zdecydować o zatwierdzeniu tego planu 14 września po konsultacji z wierzycielami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WIS

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu