Wieści z USA zniechęciły do zakupów w Europie

Marek Druś
opublikowano: 24-09-2009, 00:00

Europejscy inwestorzy chcieli kontynuacji wzrostów, ale wystraszyły ich spadki w pierwszej fazie notowań na Wall Street. Indeksy giełd w Paryżu, Londynie i Frankfurcie poszly w dół, choć wcześniej przez niemal cały dzień rosły. Najmocniej traciły branże motoryzacyjna i naftowa. Najlepiej obroniły się przed pogorszeniem nastrojów banki.

Wśród drożejących spółek znalazł się Alcatel-Lucent. Największy na świecie producent sprzętu wykorzystywanego w sieciach telekomunikacyjnych zasygnalizował osiągnięcie lepszych od prognoz wyników. Inwestorzy kupowali także akcje Burberry Group. Największy brytyjski producent dóbr luksusowych zauważył wyraźny wzrost popytu na krajowym rynku. Wyraźnie w górę poszedł kurs YIT. Największy fiński koncern budowlany otrzymał rekomendację "kupuj" od analityków Bank of America. Inwestorzy z USA czekali na komunikat po posiedzeniu FOMC. Liczyli, że zawarta w nim ocena sytuacji gospodarczej pozwoli zgadnąć, kiedy zaczną rosnąć stopy procentowe. Wcześniej indeksy pchnęła w dół wiadomość o zaskakującym wzroście zapasów ropy w USA.

Marek Druś

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu