WIG pokonał 40 tys. pkt przy obrotach ponad 1,1 mld zł

(Artur Szymański)
opublikowano: 27-02-2006, 17:18

Już tylko 1,5-proc. wzrostu brakuje WIG20 do uporania się z okrągłą granicą 3000 pkt. Sukces jest na wyciągnięcie ręki. Dziś osiągnął go WIG pokonując poziom 40 tys. pkt.

Już tylko 1,5-proc. wzrostu brakuje WIG20 do uporania się z okrągłą granicą 3000 pkt. Sukces jest na wyciągnięcie ręki. Dziś osiągnął go WIG pokonując poziom 40 tys. pkt.

Przedostatnia sesja lutego zapisała się złotymi zgłoskami w historii warszawskiej giełdy. Wartość najstarszego giełdowego indeksu WIG przekroczyła o 73,44 pkt magiczną granicę 40 tys. pkt. Tym samym wskaźnik koniunktury szerokiego spektrum spółek już po raz dziewiąty w tym roku poprawił rekord hossy.

Historyczny szczyt ustanowił WIG20 osiągając na zamknięciu wartość 2955,74 pkt. Poprzedni rekord z 25 stycznia (2953,72 pkt) został poprawiony o 0,07 proc. indeks nie zdołał jednak pokonać okrągłej bariery 3000 pkt. Inwestorzy nie podjęli nawet takiej próby, ale nic straconego. Wydaje się to tylko kwestią czasu. Odliczanie można rozpocząć w wymiarze godzin niż dni czy tygodni. Do pokonania został dystans 1,5 proc. Jedna dobra sesja i będzie po sprawie.

Impulsem do zwyżki może być wtorkowa decyzja Rady Polityki Pieniężnej odnośnie poziomu stóp procentowych. Jak rzadko kiedy, opinie analityków dotyczące tego co zrobi RPP, są podzielone. W ubiegłotygodniowej ankiecie ISB głosy rozłożyły się po połowie za obniżką o 25 pkt bazowych i pozostawieniem stóp na dotychczasowym poziomie.

Dla posiadaczy akcji lepszym scenariuszem jest obniżka. Inwestorzy oczekują jej, czego wyraz dają trwającą od trzech sesji zwyżką cen akcji na GPW. W tym czasie WIG20 zyskał ponad 2 proc. Gdyby jednak nie doszło do obniżki to nie powinno to znacząco wpłynąć na pogorszenie giełdowej koniunktury. Możliwe jest co najwyżej kilkudniowe zachwianie.

Rynek jest w silnym trendzie wzrostowym, dla którego charakterystycznym zjawiskiem jest ignorowanie przez inwestorów mniej pomyślnych wiadomości, a skupianie się na tych, które dają pretekst do dalszej zwyżki cen. Takimi z pewnością są dane makro o fundamentalnych znaczeniu dla giełdowej koniunktury. Spodziewana duża dynamika PKB za IV kwartał, spadek inflacji, wzrost eksportu i inwestycji – to główne powody uzasadniającą kontynuację giełdowej hossy.

Do udanych poniedziałek mogą zaliczyć akcjonariusze banków. Z pięciu reprezentantów branży w WIG20 potaniał i to nieznacznie (-0,3 proc.) tylko PKO BP. Najmocniej zaś, po około 2,7 proc., zdrożały akcje duetu Pekao-BPH, co można traktować jako odrabianie dystansu do pozostałych blue chipów po niedawnych spadkach, jakie miały miejsce po publikacji wyników kwartalnych.

Rewelacyjnej passy z początku sesji nie utrzymał do końca Globe Trade Centre. Bohater piątkowej sesji (w trakcie której podrożał o 17,7 proc.), nowy tydzień zainaugurował około 4-proc. zwyżką. W miarę upływu czasu w akcjonariuszach jednak wzięła górę ochota do realizacji zysków. Na zamknięciu walory dewelopera zniżkowały do 278 zł, czyli o 1,6 proc.

Ponad 4,5 proc. straciły na wartości akcje Netii. Na zamknięciu za jeden papier płacono 5,2 zł. W ciągu dnia było jeszcze gorzej, spadek przekraczał nawet 8 proc. po publikacji słabych wyników za IV kwartał. Skonsolidowana strata netto telekomunikacyjnej spółki Netia wyniosła 11,64 mln zł. Rok wcześniej Netia miała 45,48 mln zł zysku netto. Wyprzedaży akcji spółki nie powstrzymała propozycja zarządu podwyższenia dywidendy do 0,13 zł na akcję. Z zysku za 2004 r. spółka wypłaciła 0,10 zł na walor.

W gronie małych spółek wyróżniła się Kruszwica. Po imponującym wzroście kurs producenta tłuszczy wyrównał historyczny rekord 44 zł z 26 kwietnia 2004 r. Zwyżkę uzasadnia otrzymanie zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na połączenie z trzema innymi firmami: Ewico, ZPT Olvit i Olvit-Pro. Ponad 11 proc. potaniały akcje Capital Partners, inwestorzy realizowali zyski z czwartku, kiedy to kurs skoczył o ponad 77 proc. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane