WIG20 coraz bliżej majowych szczytów

Sebastian Gawłowski
29-05-2003, 00:00

Po jednodniowej zadyszce GPW powróciła na ścieżkę wzrostu. Wartość indeksu WIG20 ponownie znalazła się w pobliżu szczytu ostatniej hossy (1182 pkt). Sytuacja przedstawiałaby się jeszcze lepiej, gdyby nie słabość walorów Telekomunikacji Polskiej.

Stronę popytową czeka teraz trudne zadanie. Jeśli kupujący chcą kontynuacji wzrostów, muszą poradzić sobie z silnym oporem przedreferendalnego szczytu.

Nastroje na rynku poprawiła wzrostowa, wtorkowa sesja na amerykańskich giełdach, która pozwoliła też na odbicie europejskim parkietom. Warszawską giełdę wzmocniło również orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który uznał zgodność ustawy referendalnej z Konstytucją. Bez echa przeszła natomiast decyzja Rady Polityki Pieniężnej, która zgodnie z oczekiwaniami, zredukowała stopy procentowe o kolejne 25 punktów bazowych.

Obserwatorzy rynku oczekują, że banki zastąpią dotychczasowych liderów wzrostów (Telekomunikację Polską, Agorę oraz walory informatyczne). Ostatnie bardzo dobre zachowanie sektora finansowego daje nadzieję na kontynuację przedreferendalnej zwyżki, zwłaszcza z uwagi na znaczący wpływ tego sektora na wycenę indeksów. Tę opinię potwierdzał początek środowych notowań na GPW. Wczorajszą sesję banki rozpoczęły z dużym animuszem.

Jednak w drugiej części handlu instytucje roztrwoniły część porannych zdobyczy. Bastionem popytu pozostał Bank Pekao SA, który zyskał wczoraj ponad 2,5 proc. Jednak niekwestionowanym liderem notowań został KGHM, który zyskał ponad 4 proc.

Aktywna podaż na akcjach TP SA nie pozwalała zapomnieć o wtorkowej korekcie. Kurs znów osłabiały obawy o nadpodaż walorów ze strony instytucji obdarowanych przez Skarb Państwa. Tym razem chodzi o Kompanię Węglową. Kurs najcięższej na GPW spółki tracił podczas handlu nawet 2 proc., skutecznie ograniczając tym samym potencjał wzrostowy indeksu WIG20, który szykował się do ataku na majowy szczyt. Ostatecznie akcje TP SA straciły 0,7 proc.

Dobrze radziły sobie wczoraj walory spółek informatycznych. Jednak posiadacze akcji przedstawicieli sektora IT powinni być ostrożni. Po silnych wzrostach w kwietniu i wyrównaniu przez TechWIG poziomów z lipca ubiegłego roku, indeks technologiczny wykazuje oznaki zmęczenia silną zwyżką na wiosnę.

Wśród mniejszych spółek nie było tym razem wielu emocji. Prawie 6 proc. w trakcie sesji rosła cena Polleny Ewy. Producent kosmetyków powoli wychodzi na prostą, ale zainteresowanie spółką można raczej wiązać z planowanymi zmianami właścicielskimi. Od dłuższego czasu CDM Pekao SA szuka chętnego na posiadany pakiet.

Silniejszą korektę zanotował wreszcie Szeptel. Od początku roku kurs króla spekulacji zyskał 200 proc. Wczoraj stracił jednak 7 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / WIG20 coraz bliżej majowych szczytów