WIG20 może wrócić powyżej 3300 pkt

Katarzyna Płaczek
opublikowano: 15-01-2007, 00:00

Wnioski po minionym tygodniu nie mogą być jednoznaczne. W pewnych momentach trudno nawet było określić, która sesja ma charakter korekty, a która znaczy coś więcej. Sytuację posiadaczy akcji skomplikowało bardzo złamanie przez indeks WIG20 wsparcia przy 3250 pkt. Wraz z przełamaniem tej bariery popytowej został wysłany średnioterminowy sygnał sprzedaży akcji. Mimo to niedźwiedziom udało się osłabić indeks WIG20 tylko o 100 pkt. Byki dość nieoczekiwanie znalazły wsparcie na swojej ostatniej fortecy, czyli na poziomie 3140 pkt. Tu przebiegała linia SK-100 (średnia krocząca z ostatnich stu sesji).

Odbicie, do którego doszło przy 3140 pkt, zostało potwierdzone obrotami i niewielką luką hossy. Obudziło to nadzieje posiadaczy akcji na szybki powrót do trendu wzrostowego. O tym zatem, czy słabość rynku została faktycznie przezwyciężona i czy piątkowy powrót ponad poziom 3250 pkt jest wiarygodny, przekonamy się w najbliższych dniach. Wydarzenia z końca tygodnia faworyzują byki. Jednak biorąc pod uwagę ostatnią zmienność nastrojów, nie można wykluczyć, że niezdecydowanie będzie się utrzymywać także na najbliższych sesjach. Wspomniana bariera podażowa znajduje się przecież bardzo blisko.

Warto zaznaczyć, że droga indeksów w górę nie zpowiada się łatwa. Utrudniają ją opory znajdujące się niemal co krok i sprzyjające zamykaniu pozycji w akcjach. W tym tygodniu jednak powinniśmy uzyskać odpowiedź na zasadnicze pytanie: czy WIG20 zakończył już spadkową korektę, czy też dobrze wyglądające wzrosty były tylko krótką pauzą przed dalszą przeceną? Uwzględniając wymowę wskaźników, wydaje się, że dominują byki. Popyt w tym tygodniu może doprowadzić indeks WIG20 przynajmniej w okolice 3300 pkt. Za takim scenariuszem przemawia m.in. analiza techniczna i wskaźniki. Oscylator Ultimate, który po tym, jak opuścił strefę wyprzedania, sygnalizuje, że to popyt powinien być w natarciu. Również MACD po ostatniej fali spadkowej powrócił do swojego poziomu równowagi. Jeśli go obroni, potwierdzi, że rynek powraca do trendu wzrostowego. Ważnym potwierdzeniem powrotu byków i przewagi kupujących okaże się złamanie spadkowej linii trendu przez wskaźnik RSI.

Wszelkie oznaki niezdecydowania i zawahania popytu w przedziale będą świadczyły o jego słabości. Potwierdzą tylko, że walka między popytem i podażą wcale jeszcze się nie zakończyła. Chodzi tu głównie o obszar 3250-3300 pkt dla indeksu WIG20.

Katarzyna Płaczek

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Płaczek

Polecane