WIG20 najwyżej od maja 2001 r.

Marek Druś
opublikowano: 19-08-2003, 00:00

Przekonanie o kontynuacji wzrostów przez warszawską giełdę nie słabnie. Kolejne bite przez rynek rekordy nie wywołują większej ochoty do realizacji zysków. Korekty, które zamykają się w jednej sesji, przynoszą jedynie kosmetyczne zmiany cen. Tak było w środę w ubiegłym tygodniu. Podobnie było w poniedziałek, choć tym razem sesja zakończyła się wzrostem indeksów. WIG20 zakończył dzień na poziomie 1475,92 pkt (+0,5 proc.). WIG był wart 19613,34 pkt (+ 1,2 proc.).

W pierwszych minutach notowań WIG20 zaatakował bez powodzenia opór na poziomie 1477 pkt, który tworzyło maksimum z poprzedniej sesji. Już kwadrans później wartość indeksu była o kilkanaście punktów niższa. Powodem była wyraźna przecena papierów Pekao SA. Inne „blue chipy” taniały umiarkowanie, co przełożyło się na niewielki spadek WIG20. Dopiero po dwóch godzinach sesji inwestorzy chętniej zaczęli pozbywać się akcji PKN Orlen, KGHM i TP SA. W efekcie WIG20 osiągnął swój najniższy tego dnia poziom — 1454 pkt. Potem było już tylko lepiej. Do końca sesji popyt rósł. WIG20 zakończył dzień na poziomie nie notowanym od maja 2001 roku.

Wśród największych spółek najsłabsze wrażenie sprawiał przez całą sesję Pekao SA. Kurs banku nie jest w stanie pokonać bariery 110 zł. W poniedziałek nie znaleźli się nawet chętni do zaproponowania takiej ceny. Przez większą część sesji wydawało się, że podobnym poziomem nie do przejścia jest dla kursu TP SA bariera 15 zł. Pod koniec sesji okazało się jednak, że to możliwe. Od początku notowań mocno rosła cena akcji Netii. Inwestorzy, którzy chcieli zrealizować na nich zysk, zrobili to w zeszłą środę. Wartość handlu papierami spółki ustępowała wielkością jedynie największym tego dnia obrotom na akcjach Pekao.

Powody do zadowolenia mają akcjonariusze BPH PBK. Na poprzedniej sesji ich kurs osiągnął historyczne maksimum. Wydawało się, że skłoni to inwestorów do realizacji zysków. Tak się nie stało. W pierwszej połowie sesji ich cena minimalnie spadała. W drugiej zaczęły drożeć, osiągając kolejny rekordowy poziom.

Jeszcze korzystniej przedstawiały się notowania średnich spółek. Przez całą sesję MIDWIG wyraźnie rósł, ostatecznie kończąc notowania na poziomie z lutego 2000 r. Największy w tym udział miały cieszące się dużym popytem przez całą sesję akcje Optimusa. Inwestorzy docenili znaczną poprawę wyników kwartalnych spółki. Dużym popytem cieszyły się także akcje Grupy Onet. Ich kurs wzrósł o kilkanaście proc. Mimo słabego rozpoczęcia sesji do łask inwestorów wrócił Mostostal Export. Na początku sierpnia w ciągu zaledwie trzech sesji akcje spółki zdrożały prawie o 40 proc. Przyczyną tak dużego popytu była zapowiedź zakończenia przez nią tego roku skonsolidowanym zyskiem.

Od początku notowań bardzo dużym popytem cieszyły się akcje Getinu. Ostatecznie wartość rynkowa spółki wzrosła prawie o jedną trzecią. Inwestorzy doceniają konsekwentną realizację przez spółkę planów wejścia na rosyjski rynek. Wierzą także w umiejętności i talent kontrolującego Getin Leszka Czarneckiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / WIG20 najwyżej od maja 2001 r.