WIG20 rekordu nie poprawił, ale to tylko kwestia czasu

05-04-2007, 17:35

Podczas ostatniej sesji skróconego giełdowego tygodnia WIG20 o 0,54 pkt musnął rekord 3549,33 pkt ustanowiony 1 lutego. Inwestorom jednak nie udało się postawić kropki nad i. Zamknięcie wypadło 4,2 pkt poniżej historycznego szczytu.

Mimo lekkiego niedosytu sytuacja byków uległa polepszeniu względem poprzedniej sesji. Przypomnijmy, że w końcówce środowych notowań byki dopuściły do znacznie głębszego, bo ponad 36-pkt, spadku WIG20 względem najwyższego poziomu dnia.

W pierwszej połowie czwartkowej sesji posiadacze akcji pozostawali jeszcze pod wpływem słabego finiszu z poprzedniego dnia. Co prawda otwarcie wypadło na plusie dzięki dodatniemu zamknięciu sesji notowań w USA, ale kolejne godziny przyniosły osuwanie się WIG20. Na półmetku indeks blue chipów tracił na wartości 0,34 proc.

Podobnie zachowywały się indeksy giełd europejskich. Gdy jednak wczesnym popołudniem niemiecki DAX i francuski CAC40 zaczęły odrabiać straty, także wskazówka barometru mierząca klimat na warszawskim parkiecie ruszyła w górę. Potwierdza to bardzo dużą korelację GPW z bardziej rozwiniętymi rynkami świata.

Trzecią kolejną sesję inwestorzy śrubowali rekordy WIG i sWIG80. Nowy szczyt najstarszego indeksu wznosi się na poziomie 58 183,82 pkt, natomiast wskaźnik małych spółek wspiął się na górkę 17 433,09 pkt. Akcje giełdowego planktonu drożeją w zastraszającym wręcz tempie.

Od ostatniego lokalnego dołka z 5 marca, sWIG80 poszedł w górę o 25 proc. Dla porównania WIG20 zyskał w tym czasie 11,5 proc. Nic nie wskazuje na to, by miało się to szybko zmienić. W marcu do funduszy inwestycyjnych wpłynęła rzeka świeżego kapitału. Aktywa TFI wzrosły aż o 9,6 mld zł. Hossa ma coraz więcej paliwa w zapasie.

Branża budowlana przeżywa wiosenny rozkwit. Nie ma mocnych na Polimex-Mostostal. Czwartek był 16. kolejną sesją, podczas której puchły portfele akcjonariuszy budowlanej spółki. Kurs oczywiście dzień po dniu ustanawia coraz to wyższe historyczne rekordy. Najnowszy to 246 zł (+2,9proc.).

Akcje GTC zwyżkowały o 4 proc. Inwestorzy pozytywnie odnieśli się do rozpoczęcia przez GTC budowy sieci centrów handlowych w Rumunii. Za jedną akcję dewelopera płacą 53,15 zł. Rekord notowań jest na wyciągnięcie ręki, brakuje tylko 15 gr.

Najsilniej zwyżkę WIG20 hamowało Pekao SA. Akcje drugiego co do wielkości banku notowanego na GPW staniały o 1,6 proc. do 260 zł. Środowa próba poprawienia szczytu 264,9 zł z 5 lutego zakończyła się fiaskiem, co w czwartek skłoniło większość akcjonariuszy do częściowego wycofania się z inwestycji.

Wygląda na to, że inwestorzy PGNiG nie zrealizowali jeszcze zysków, po tym jak 23 marca kurs osiągnął rekord 4,35 zł. W kolejnych dniach zaczęła rozwijać się naturalna w tych okolicznościach korekta. W środę próbowano ją przerwać, lecz w czwartek znów górą byli sprzedający walory gazowego monopolisty. Potaniały one o 1 proc. i warte są 4,17 zł. ASZ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / WIG20 rekordu nie poprawił, ale to tylko kwestia czasu