WIG20 rośnie, analitycy tłumaczą to efektem stycznia

Reuters
opublikowano: 04-01-2002, 11:28

WARSZAWA (Reuters) - WIG20 wzrósł w piątek do godziny 11.28 o 4,7 procent, zwyżkując do 1.346 punktów, po tym jak w czwartek wzrósł o 5,6 procent. Analitycy sądzą, że jest to efekt popytu ze strony zagranicznych inwestorów, do których dołączyli krajowi gracze. "Nastąpił po prostu efekt stycznia, ale czy to będzie trwało przez kilka dni, czy przez cały styczeń, trudno teraz powied

WARSZAWA (Reuters) - WIG20 wzrósł w piątek do godziny 11.28 o 4,7 procent, zwyżkując do 1.346 punktów, po tym jak w czwartek wzrósł o 5,6 procent. Analitycy sądzą, że jest to efekt popytu ze strony zagranicznych inwestorów, do których dołączyli krajowi gracze.

"Nastąpił po prostu efekt stycznia, ale czy to będzie trwało przez kilka dni, czy przez cały styczeń, trudno teraz powiedzieć" - powiedział Marcin Materna, analityk z DM BIG-BG.

"Myślę, że to może być na zasadzie krótkoterminowej, po prostu wszystkie rynki idą w tym roku na początku do góry i polski rynek przyłączył się do tego trendu" - dodał.

Efekt stycznia to przegrupowania w portfelach, które następują na początku roku.

Wśród dużych spółek, które zwyżkowały dotąd najbardziej znalazły się Pekao (9,0 proc.), Softbank (6,1 proc.), ComArch (5,9 proc.), TPSA (5,5 proc.), ComputerLand (5,0 proc.) i Agora (5,1 proc.). Obroty wyniosły 212 milionów złotych.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Reuters

Polecane