WIG20 spada po nieudanym ataku na barierę 3000 pkt

(Artur Szymański)
10-04-2006, 12:30

Zaledwie 2,5 pkt zabrakło WIG20 by pokonał poziom 3000 pkt. W niespełna pół godziny co bardziej niecierpliwi inwestorzy doprowadzili indeks największych spółek do magicznej bariery. W kluczowym momencie opadli jednak z sił, a do kontry przystąpiła podaż.

Zaledwie 2,5 pkt zabrakło WIG20 by pokonał poziom 3000 pkt. W niespełna pół godziny co bardziej niecierpliwi inwestorzy doprowadzili indeks największych spółek do magicznej bariery. W kluczowym momencie opadli jednak z sił, a do kontry przystąpiła podaż.

Poranne umocnienie złotego do euro i dolara mogło zostać wykorzystane przez giełdowe byki jako uzasadnienie dla szybkiego wzrostu WIG20 o ponad 20 pkt. Później jednak złoty przestał pomagać, przed południem polska waluta zaczęła oddawać początkowy dorobek. Podobnie wskaźnik koniunktury największych spółek. Do godziny 12, WIG20 zdążył zjechał do strefy spadków.

Obroty są spore, ale i nie przesadnie wielkie. Handel walorami komponentów WIG20 sięga w południe 360 mln zł. Na razie wygląda na to, że inwestorzy podciągnęli wartość indeksu po to by w dalszej części realizować zyski, po tym jak w piątek WIG20 ustanowił historyczny rekord 2974,21 pkt.

Mocne wzrosty w pierwszych minutach zanotowały zwłaszcza Bioton i KGHM. Obie spółki poprawiają swoje maksima. Za akcję miedziowego kombinatu w pewnej chwili płacono nawet 97,3 zł, a za papier biotechnologicznej firmy 22,7 zł. Oznaczało to ponad 12-proc. zwyżkę notowań. Zarząd spółki proponuje przeprowadzenie emisji 300 mln nowych akcji (z prawem poboru) po najniższej możliwej cenie, czyli 1 zł.

W ostatnich tygodniach inwestorzy euforią reagują na zapowiedzi emisji z prawem poboru, wystarczy przypomnieć niedawne kosmiczne wzrosty kursów m.in. Lubawy, Skotanu czy Swissmedu. Dziś mocno w górę idą notowania FON-u po informacji o podpisaniu umowy w sprawie przeprowadzenia oferty publicznej z DM Polonia Net. Spółka chce sprzedać od 15 do 30 mln akcji. Prawo poboru przyznano w połowie lutego.

Dopiero w połowie kwietnia zadebiutowała na GPW pierwsza spółka. Udanie. Akcje North Coast wyceniono na otwarciu 4,15 zł, czyli o 23,88 proc. więcej niż wynosiła cena emisyjna w ofercie publicznej. PDA kosztowały natomiast 4,07 zł, czyli o 21,49 proc. więcej. North Coast zajmuje się importem markowych produktów spożywczych z Włoch i Francji. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / WIG20 spada po nieudanym ataku na barierę 3000 pkt