WIG20 spadł na minus, ale przy niedużych obrotach

(Artur Szymański)
opublikowano: 24-11-2005, 15:37

Po południu indeksy warszawskiej giełdy oddały początkowy skromny dorobek. WIG20 nieznacznie zniżkuje. Posiadacze akcji nie mają jednak powodów do zmartwienia, bo obroty są niskie, a to oznacza że niewielkie zmiany indeksów nie mają znaczenia dla ogólnego obrazu rynku.

Po południu indeksy warszawskiej giełdy oddały początkowy skromny dorobek. WIG20 nieznacznie zniżkuje. Posiadacze akcji nie mają jednak powodów do zmartwienia, bo obroty są niskie, a to oznacza że niewielkie zmiany indeksów nie mają znaczenia dla ogólnego obrazu rynku.

To nie mogła być sesja przełomowa i taka też nie jest. Podobnie jak cały ten tydzień. Duzi inwestorzy ograniczyli aktywność. Dziś nie ma sesji w USA w związku z Dniem Dziękczynienia, co tradycyjnie wpływa na spadek obrotów na giełdach po naszej stronie Atlantyku.

Na godzinę przed końcem sesji wartość handlu przekroczyła dopiero 300 mln zł. Do końca sesji pewnie dobije do wczorajszego wyniku 430 mln zł. Najwięcej zapewnia handel akcjami Telekomunikacji Polskiej drożejących o skromne 0,4 proc. Około 60 mln zł to wartość obrotów papierami PKN Orlen, które po dobrym początku i wzroście o 1,2 proc. po południu zjechały na niewielki minus.

Zniżkuje też KGHM, choć początek sesji przyniósł niewielkie odreagowanie wczorajszego spadku. W miarę upływu czas jednak notowania miedziowego kombinatu przyniosły kontynuację wczorajszej tendencji spadkowej. Obroty są jednak bardzo małe, raptem około 40 mln zł.

Na warszawskich inwestorów nie oddziałuje około 2-proc. wzrost węgierskiego BUX-a. Już bliżej nam do parkietów zachodnioeuropejskich, gdzie w tabelach notowań dominuje kolor czerwony. Po pięciu dniach zwyżki, impuls do umiarkowanej realizacji zysków dała publikacja gorszej od oczekiwań wartości indeksu Ifo, obrazującego poziom nastrojów w niemieckim biznesie. Oczekiwano wartości 98,6 pkt, wobec poprzedniej 98,7 pkt. Tymczasem faktyczna wartość Ifo to 97,8 pkt.

Wysoką zwyżkę utrzymuje Redan. Spółce przez długi czas wiodło się źle, jej notowania systematycznie pogłębiały dołek. Odzieżowa spółka poinformowała jednak o podpisaniu z francuską firmą Morgan 5-letniej umowy, na mocy której będzie wyłącznym dystrybutorem detalicznym tej marki w Polsce. Łączna minimalna wartość kontraktu, jaka zostanie zrealizowana przez czas trwania umowy, szacowana jest na około 9 mln euro, podała spółka.

Z początku nie wiodło się Próchnikowi, którego walory na dzień dobry potaniały o 10 proc. Realizacja zysków była jednak tyle gwałtowna co krótkotrwała. Po południu notowania odzieżowej spółki wyszły na plus. Około połowy strat z początku sesji odrobiła Energoaparatura, ale nadal jest na około 12-proc. minusie. Środowy gwałtowny wyskok o 50 proc. częściowo koryguje też kurs Strzelca, taniejącego o 10 proc. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane