WIG20 stracił 2,9 proc. Korekta to czy bessa?

ABN
28-04-2006, 00:00

Część analityków uważa, że spadki na GPW to tylko niegroźna korekta. Ale są i tacy, którzy wieszczą zjazd poniżej 2400 pkt i koniec hossy.

Marek Zuber

IDM

Po takich szybkich wzrostach, jak ostatnio, musiała na rynku nastąpić korekta. Moim zdaniem, spadek indeksu WIG20 będzie krótkotrwały i płytki. Rynek, który tak dynamicznie rósł w ostatnim okresie, musi po prostu trochę zwolnić. To naturalna sytuacja. Wczorajsza korekta to efekt realizacji zysków przez część graczy. Nie widzę podstaw do utrzymania się spadków: fundamenty gospodarki są mocne. Ten rok na parkiecie będzie raczej rokiem byka.

Najczarniejszy scenariusz, jakiego możemy się spodziewać, to spadek 7-8-procentowy. Zdecydowanie nie jest to początek bessy.

Remigiusz Sopel

niezależny analityk

Przy takim tempie wzrostu WIG20, jak ostatnio, to naturalna korekta. Uważam, że indeks jest nadal w trendzie wzrostowym, co wynika z analizy fundamentalnej. Policzony dla wskaźnik cena/zysku (P/E) jest niski i jeszcze spada, a inflacja ciągle utrzymuje się na rekordowo niskim poziomie.

Patrząc na sprawę statystycznie, możemy spodziewać się średniookresowej korekty prawdopodobnie trwającej od 10 do 20 sesji. Głębokość jej nie powinna przekroczyć 300 pkt. Choć możliwy jest także scenariusz mniejszego spadku o 70-110 pkt. Tak właśnie najczęściej wyglądały korekty WIG20 w przeszłości.

Przemysław Smoliński

DI BRE

Są dwie przyczyny wczorajszych spadków. Pierwszą jest długofalowe wykupienie rynku. Inwestorzy od wielu miesięcy niestrudzenie kupują — a przecież kiedyś musi nastąpić realizacja zysków. Takie są reguły gry. Drugi powód to — jak wynika z analizy technicznej — fakt, że WIG20 doszedł do szczytu długoterminowego kanału wzrostowego. A taka sytuacja może oznaczać dla rynku koniec hossy.

Minimalny zasięg korekty to strefa 2950-3050 pkt. Trochę mniej optymistyczny scenariusz, ale w obecnej sytuacji całkiem prawdopodobny, to spadek do poziomu 2700 pkt. Niestety nie można wykluczyć o wiele głębszej korekty — nawet do 2400 pkt. Z analizy technicznej wynika, że osiągnięcie któregoś z tych trzech poziomów jest w najbliższych dniach bardzo prawdopodobne.

Istnieje też możliwość, że spadek będzie jeszcze głębszy. Gdyby tak się stało, mielibyśmy do czynienia z odwróceniem długofalowego trendu wzrostowego, który obserwujemy od początku 2003 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ABN

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / WIG20 stracił 2,9 proc. Korekta to czy bessa?