WIG20 szykuje kontratak, ale miarkujmy optymizm

Marcin Lachowski
opublikowano: 05-06-2006, 00:00

Podczas ostatnich dwóch tygodni impet wcześniejszej fali spadkowej stopniowo tracił moc. Było to rezultatem bliskości wsparcia wyznaczonego przez marcowy dołek WIG20 na poziomie 2720 pkt. Właściwy test tej bariery nastąpił 25 marca, ale zarówno wcześniej, jak i później pojawiły się fale nerwowej wyprzedaży, a rynek „straszył” przełamaniem tej bariery. Nic takiego jednak nie nastąpiło, a w miarę upływu czasu coraz wyraźniejszą przewagę zyskiwał popyt. Było to widać po pozytywnych formacjach świecowych oraz po przełamaniu linii trendu spadkowego obejmującego okres od szczytu z połowy maja. Wyglądało to na przygotowywanie gruntu pod mocniejszy wzrost. W ostatni piątek WIG20 rzeczywiście mocno przyśpieszył i przełamał opór znajdujący się na poziomie 2860 pkt.

To pozytywny sygnał i zapowiedź wzrostu WIG20 przynajmniej do 3000 pkt. W tym miejscu lokuje się silny opór wyznaczony przez lukę bessy z 22 maja. Przełamanie tej bariery zapowiadałoby wzrost do następnej, która znajduje się w okolicach 3150 pkt. Szanse na to nie są jednak zbyt duże, ponieważ fala spadkowa z drugiej połowy maja spowodowała znaczne pogorszenie długoterminowego obrazu rynku. Chodzi przede wszystkim o wybicie dołem z rocznego wzrostowego kanału trendowego. Poza tym na wykresie WIG20 powstaje duża spadkowa formacja głowy z ramionami. Wahania z ostatnich dwóch tygodni i spodziewane odbicie stanowią jej prawe ramię, a wsparcie 2710- -2720 pkt jest linią szyi.

Jeśli po zakończeniu spodziewanego odbicia indeks zacznie spadać i przełamie wspomniane wsparcie, to formacja głowy z ramionami dopełni się, dając sygnał sprzedaży zapowiadający dużą, porównywalną z majową falę spadkową. Na razie jest to jeden z możliwych wariantów. Jednakże, mimo krótko- i średnioterminowej poprawy, nie należy popadać w zbyt duży optymizm, ponieważ w dłuższej perspektywie obecne odbicie może okazać się korektą w trendzie spadkowym.

Wśród spółek na uwagę zasługują akcje Stomilu Sanok, które bez szwanku zniosły niedawne spadki indeksów, a obecnie formują hiperbolę zwyżkującą. Pozytywne sygnały mogą pojawić się na wykresie Impex- metalu. Notowania jego akcji od dłuższego czasu znajdują się w trendzie horyzontalnym. Przełamanie przez kurs poziomu 130 zł zapowiadałoby wzrost. W podobnej sytuacji jest Stalprodukt — w jego przypadku sygnałem kupna byłoby przełamanie poziomu 255 zł. Odradzam natomiast zakup Prokomu, ponieważ papier ten znajduje się w spadkowym kanale trendowym i właśnie odbił się od jego górnej linii. Nieciekawie wygląda też Polnord, który ostatnio wyłamał się z trendu wzrostowego.

Marcin Lachowski, analityk BM BGŻ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Lachowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu