WIG20 utknął w strefie konsolidacji

Włodzimierz Uniszewski
opublikowano: 02-01-2008, 15:26

Przy nadal kompromitująco niskim obrocie inwestorzy skazani są na obserwowanie powolnego dryfu indeksu w  kanale konsolidacyjnym wyznaczonym przez  poziomy 3450 i 3500 pkt.

Wygląda na to, że przynajmniej do godz.16, kiedy napłynie pierwsza porcja danych z USA, ten styl handlu się utrzyma. Ponieważ wartość obrotu przekroczyła ledwie 500 mln. zł., nie należy się spodziewać przekonującej technicznie akcji z żadnej strony. Rozkład sił wśród spółek tworzących WIG20 od kilku godzin nie ulega zmianom. Indeksowi pomagają najbardziej TPSA i Orlen, a z presją podaży zmagają się banki. Subindeks bankowy jest jedynym wskaźnikiem GPW, który notuje dzisiaj stratę. Czyżby zaszkodziła bankom wypowiedź H. Wasilewskiej-Trenkner o możliwej większej niż dotąd oczekiwano liczbie podwyżek stóp procentowych w tym roku? Konieczność pozyskiwania pieniądza po coraz wyższej cenie mogłaby w końcu nadgryźć rentowność operacyjną banków.

W USA zapowiada się spokojne otwarcie. Nadal pod lupą inwestorów znajduje się sektor finansowy, a wszelkie napływające stamtąd wiadomości są dokładnie analizowane. Spekulacje o skali strat Citigroup nie poprawiają humorów, ale z drugiej strony akcje spółki straciły w ub. roku niemal 50 proc. i wydaje się, że na razie złe wieści zostały już w dużej mierze zdyskontowane. Ten przykład ilustruje sytuację całego sektora – po hiobowych wiadomościach i dużych spadkach kursów nadszedł czas na stabilizację i wypatrywanie ratunku w Fed. Dlatego tak ważny dla rynkowych nastrojów będzie publikowany wieczorem protokół z ostatniego posiedzenia FOMC. Do tego czasu handel w USA powinien być spokojny. Publikacja wskaźnika ISM ma dzisiaj mniejsze znaczenie. Słabnący od rana dolar sygnalizuje, że inwestorzy spodziewają się słabego odczytu, ale to oczywiście nie musi zaszkodzić akcjom zgodnie z regułą, że słabe dane makro stanowią bodziec do dalszego obniżania stóp procentowych. Warto też obserwować kurs ropy, który od rana szybko rośnie. Jego dalsze zbliżanie się do bariery 100 USD może w pewnym momencie wystraszyć inwestorów i spowodować wyprzedaż akcji.

Włodzimierz Uniszewski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Włodzimierz Uniszewski

Polecane