Czytasz dzięki

WIG20 wzoruje się na węgierskim BUX

(Artur Szymański)
opublikowano: 31-08-2005, 11:36

No i stało się dokładnie to, przed czym uprzedzałem w komentarzu przedsesyjnym – BUX wykonał zwrot tuż przed godziną 10. W szybkim tempie z prawie 1-proc. plusa zjechała na około 0,5-proc. minus. WIG20 poszedł tym tropem.

No i stało się dokładnie to, przed czym uprzedzałem w komentarzu przedsesyjnym – BUX wykonał zwrot tuż przed godziną 10. W szybkim tempie z prawie 1-proc. plusa zjechała na około 0,5-proc. minus. WIG20 poszedł tym tropem.

Otwarcie środowej sesji było bardzo udane, indeks największych spółek zainaugurował dzień 1-proc. zwyżką. Dobre nastroje błyskawicznie się jednak popsuły. Wszystko za sprawą rynku węgierskiego, gdzie dobre humory utrzymały się tylko przez około godzinę.

Tuż przed godziną 10, BUX jak to ma często w zwyczaju wykonał zwrot, co wprowadziło chaos w szeregi warszawskich inwestorów. Obroty są bardzo duże jak na tak wczesną fazę sesji. Handel akcjami spółek z WIG20 zbliża się już do 300 mln zł.

Najaktywniej handluje się walorami KGHM i PKN Orlen, które utrzymują się na plusach, oraz Telekomunikacji Polskiej i Pekao SA, które tracą na wartości. Obrót akcjami tych czterech firm przekracza 200 mln zł.

Połowa komponentów WIG20 drożeje, a druga tanieje. Sam zaś indeks zjechał nieco pod kreskę. Pierwszym wsparciem dla niedźwiedzich zapędów będzie wczorajsza luka hossy 2246-2248 pkt, która uformowała się wczoraj na wykresie WIG20. Nie jest to jednak mocne wsparcie. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane