WIG20 zakrył lukę bessy

(Artur Szymański)
opublikowano: 07-02-2005, 11:52

Otwarcie poniedziałkowej okazało się chyba za wysokie dla większości inwestorów. Na pokonanie poziomu 1950 pkt na WIG20 jest jeszcze trochę za wcześnie. Niemniej jednak dobrym sygnałem jest zamknięcie luki bessy z 5 stycznia.

Otwarcie poniedziałkowej okazało się chyba za wysokie dla większości inwestorów. Na pokonanie poziomu 1950 pkt na WIG20 jest jeszcze trochę za wcześnie. Niemniej jednak dobrym sygnałem jest zamknięcie luki bessy z 5 stycznia.

WIG20 zakrył lukę bessy 1931-39 pkt po czym wszedł w fazę stabilizacji notowań, w której zapewne będzie się tradycyjnie poruszał w środkowej fazie notowań. Obroty są przyzwoite, największym wzięciem cieszą się akcje gigantów.

Wzrostom na warszawskiej giełdzie sprzyjają giełdy zachodnie. Bardzo dobra piątkowa sesja w Stanach Zjednoczonych oraz dzisiejsze zwyżki na rynkach Eurolandu pomagają bykom w kontynuacji dobrej passy. W perspektywie kilku dni można oczekiwać poprawienia szczytu z 3 stycznia 1966,7 pkt, aczkolwiek z pojedynczymi dniami łapania oddechu.

Dobre wrażenie sprawiają Telekomunikacja Polska, której kurs oddala się w górę od poziomu 20 zł, oraz PKN Orlen, którego kurs bije historyczny rekord. Za jedną akcję płockiej rafinerii płaci się już ponad 40 zł. Nieznacznie zyskuje PKO BP, ale reszta banków zachowuje się gorzej, tanieją Pekao SA, BPH i BZ WBK.

Spokojnie natomiast akcjonariusze BRE Banku przyjęli fatalne wyniki zaprezentowane w raporcie za IV kwartał. Grupa BRE Banku miała 385,94 mln zł straty netto w IV kw. 2004 roku, wobec 66,36 mln zł straty rok wcześniej. Analitycy spodziewali się straty w wysokości 2,9-186 mln zł. Bank na osłodę podał jednak, że w tym roku zamierza wypracować 250 mln zł skonsolidowanego zysk brutto. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane