WIG20 zależny od kondycji giełd bazowych

Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Czwartkowe notowania na rynku warszawskim skończyły się spadkiem WIG20 o 0,68 procent. Sesja była w największym stopniu odwróceniem rozdania wczorajszego, które skończyło się zwyżką WIG20 o 0,91 procent.

Wspólnym mianownikiem – mimo dość dynamicznych zmian procentowych – było zawahanie popytu w rejonie psychologicznej bariery 1700 pkt., która nabrała już technicznego znaczenia. Nie ma jednak wątpliwości, iż sesja miała szerszy kontekst niż konsolidacja WIG20 pod poziomem, który zatrzymał popyt.

WIG20 zależny od kondycji giełd bazowych

Adam Stańczak, Analityk DM BOŚ
opublikowano: 21-07-2022, 19:34
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Czwartkowe notowania na rynku warszawskim skończyły się spadkiem WIG20 o 0,68 procent. Sesja była w największym stopniu odwróceniem rozdania wczorajszego, które skończyło się zwyżką WIG20 o 0,91 procent.

Wspólnym mianownikiem – mimo dość dynamicznych zmian procentowych – było zawahanie popytu w rejonie psychologicznej bariery 1700 pkt., która nabrała już technicznego znaczenia. Nie ma jednak wątpliwości, iż sesja miała szerszy kontekst niż konsolidacja WIG20 pod poziomem, który zatrzymał popyt.

Od początku tygodnia WIG20 silnie koreluje z otoczeniem i dziś nie było wyjątku. Poranne cofnięcie, jak śródsesyjne odbudowanie oraz kończąca dzień konsolidacja były w największym stopniu przeniesieniem atmosfery z otoczenia. Przebiegi intra WIG20 i futures na DAX-a czy amerykańskie średnie pozostały na tyle zbliżone, iż można powiedzieć o odsunięciu w cień lokalnych zmiennych. Rynek oczywiście reagował na pojedynczych spółkach na spadki surowców czy złotego, ale sumarycznie głównie powielał ruchy na świecie. Ułatwiło to wspomniane wcześniej zawahanie popytu w rejonie 1700 pkt., które ustawiło rynek w położeniu wyczerpania impulsu spadkowego z rejonu 1600 pkt. i wymusiło poszukiwanie nowych zmiennych.

Z perspektywy technicznej sesja skończyła się dla WIG20 niemal identycznie, jak środowa - wzmocnieniem bariery na 1700 pkt. i ustaleniem w tym punkcie oporu technicznego. Szerszy kontekst pozostaje też czytelny. Rynek zbudował korektę bessy na korelacji ze światem i stał się zakładnikiem tej zależności. W piątek trudno oczekiwać od rynku innego układu sił. WIG20 skończy zapewne tydzień na półce 1700-1600 pkt. i przeniesie konsolidację w tym rejonie na pierwszą sesję nowego tygodnia, a ewentualne ruch w rejon 1750 pkt. lub powrót w rejon 1600 pkt. będą głównie efektem przeniesienia zachowań indeksów z giełd bazowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane