WIG20 znów wspiął się ponad 1800 pkt

Artur Szymański
opublikowano: 20-10-2004, 00:00

Potwierdziły się prognozy, że poniedziałkowy spadek indeksów GPW przy niewielkich obrotach nie był specjalnie groźny. Szczęśliwy dla posiadaczy splot kilku czynników zaowocował we wtorek największym w tym miesiącu wzrostem WIG20. Głównym powodem 2,24-proc. wzrostu indeksu największych spółek był powrót dobrej koniunktury na rynki USA i Eurolandu. Gdyby to nie nastąpiło, skuteczna obrona w poniedziałek wsparcia przy 1750 pkt nic by nie znaczyła. Na szczęście zagrożenia spadkami nie było ani przez moment.

Po spadku ceny ropy naftowej, zapoczątkowanym w poniedziałek późnym wieczorem czasu polskiego, indeksy Wall Street zakończyły poniedziałek wzrostami. Wtorek więc na rynkach Europy zaczął się ponad 1,5-proc. zwyżkami indeksów. Wysoko też wystartował polski rynek. O ile na poprzedniej sesji indeksy powoli opadały, o tyle następnego dnia trend był dokładnie odwrotny. Wzrost był może i powolny, ale za to systematyczny, bo napędzany stabilnym strumieniem nowego pieniądza napływającego na rynek. Widać to po obrotach wyższych o 30 proc. niż w poniedziałek. Nie ma co jednak popadać w przesadny optymizm. Inwestorzy powinni zdawać sobie sprawę, że stabilizacja jest bardzo krucha. W każdej chwili może ją zburzyć wzrost ceny ropy naftowej, tym bardziej że wtorkowy spadek ceny surowca może okazać się tylko chwilową korektą długoterminowego wzrostu. W tym tygodniu nastąpi wysyp raportów amerykańskich spółek. Oczekiwania są dość wygórowane, ale sprawą otwartą jest to, czy ewentualne dobre wyniki spółek zdołają zagłuszyć pesymizm wynikający z potencjalnie prawdopodobnego wzrostu ceny surowca.

Wczorajsza sesja na GPW przyniosła powrót WIG20 nad poziom 1800 pkt. Udało się to jednak dopiero na samym fixingu, co jest ruchem nieco sztucznym. Dla bardziej trwałej poprawy koniunktury potrzebne będzie bardziej przekonujące pokonanie oporu. Mimo to jednak powstał sygnał kupna potwierdzony obrotami, chociaż widać było że popyt skupił się tylko na akcjach gigantów rynku. Pierwsze skrzypce grał PKN Orlen, który ustanowił nowe historyczne maksimum 37 zł, przy najwyższych na rynku 70-mln obrotach. Dużym wzięciem cieszyły się też banki z Pekao na czele oraz TP. Z grona największych słabiej od rynku zachował się KGHM, któremu nie pomogły ani wzrost ceny miedzi na LME, ani podniesienie przez CA IB ceny docelowej przy utrzymaniu rekomendacji „kupuj”. Nie było chętnych na akcje mniejszych spółek z WIG20. Zmiany kursu nie odnotowała Agora, dla której CA IB obniżyło rekomendację z „kupuj” do „trzymaj”. Obroty 4,2 mln zł w przypadku tej spółki są po prostu znikome.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / WIG20 znów wspiął się ponad 1800 pkt