Wigilijna kuchnia pełna niespodzianek

DI
opublikowano: 23-12-2011, 00:00

ŚWIĘTA

O ile kupujący prezenty Kowalski daleki jest od śmiałych eksperymentów, o tyle w kuchni zaczyna zmieniać się w rewolucjonistę. Karp, grzybowa i kutia wciąż mają miejsce w jego sercu — i na wigilijnym stole — ale coraz częściej muszą je dzielić z gastronomicznymi uzurpatorami.

— Jeszcze kilka lat temu kupowano niemal wyłącznie żywe karpie. Teraz coraz więcej klientów wybiera filety z karpia, ale też łososia albo wędzone ryby. Hitem są również owoce morza, zwłaszcza krewetki. Popularność zdobywa gęsina — jej sprzedaż skoczyła o 30 proc. r/r — mówi Agnieszka Łukiewicz-Stachera, rzecznik hipermarketów Real. Jak dodaje, w świątecznych koszykach pojawiają się takie przysmaki, jak argentyńska wołowina, mięso z bażanta czy perliczki, a nawet steki z krokodyla czy kangura.

30

proc. Taki odsetek świątecznych wydatków Polaków idzie na żywność.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu