WiMAX dopiero raczkuje

Łukasz Łyczkowski
opublikowano: 23-05-2007, 00:00

Chociaż dostęp do internetu w technologii radiowej umożliwia dużą szybkość, to dominacja kabla wydaje się niezagrożona.

Transmisja danych Technologie bezprzewodowe okazują się niedocenione poza aglomeracjami

Chociaż dostęp do internetu w technologii radiowej umożliwia dużą szybkość, to dominacja kabla wydaje się niezagrożona.

WiMAX (Worldwide Interoperability for Microwave Access) jest alternatywą dla tradycyjnych internetowych łączy kablowych. Jest szczególnie dobrym rozwiązaniem dla obszarów o słabiej rozwiniętej infrastrukturze.

— WiMAX to technologia radiowa pozwalająca na szerokopasmową transmisję danych, korzystająca z częstotliwości licencjonowanych. Przy bardzo sprzyjających warunkach sygnał może być odbierany w promieniu nawet 50 km, co oznacza, że jedna stacja bazowa jest w stanie objąć swoim zasięgiem całą aglomerację wraz z przedmieściami — tłumaczy Michał Czernikow, menedżer projektu działu rozwiązań sieciowych firmy Passus.

Istotną cechą oraz zaletą tej technologii jest brak ograniczeń co do tzw. widoczności. Oznacza to, że nadajnik i odbiornik nie muszą być na siebie skierowane (jak w przypadku np. anteny satelitarnej), wystarczy że odbiornik znajdzie się zasięgu nadajnika (podobnie jak w technologii GSM).

— Na bazie WiMAX oferuje się te same usługi co w sieci kablowej, czyli usługi telefoniczne i asymetryczny dostęp do sieci o przepływności do 2 Mb/s. Jakość zarówno usług głosowych, jak i internetu jest porównywalna do świadczonej w sieci kablowej, dodatkowo należy zauważyć, że łączność głosowa przesyłana jest w technologii VoIP — wyjaśnia Mariusz Walczuk, kierownik projektu w Netii.

Złapać sygnał

Internet w technologii WiMAX oferują operatorzy świadczący także usługi tradycyjnej telefonii oraz posiadający własną lub dzierżawioną infrastrukturę kablową m.in.: NASK, Crowley Data Poland, Netia.

Dostęp do usług realizuje się poprzez instalację u klienta anteny odbiorczej, której zadaniem jest przechwytywanie sygnału radiowego oraz jego rozszyfrowywanie, a następnie przesyłanie bezpośrednio do użytkowników. W budynku sygnał może być rozprowadzany z wykorzystaniem sieci lokalnej, wykorzystującej standardową infrastrukturę kablową lub WiFi. Nie jest jeszcze możliwy dostęp, z pominięciem anten, w którym moduł WiMAX wbudowany jest bezpośrednio w notebooka. Dlatego obecnie nie możemy jeszcze mówić o pełnej mobilności usługi.

— Technologia WiMAX jest jeszcze wciąż stosunkowo nowa i na najbliższe lata zaplanowano stworzenie jej kolejnych wersji. Mówi się o wyparciu w przyszłości sieci komórkowych 3G opartych na UMTS przez mobilną wersję WiMAX wraz z odpowiedniej klasy urządzeniami abonenckimi. Trudno jest obecnie prognozować, czy taki scenariusz okaże się realny, natomiast można przyjąć, iż rozwiązania radiowe będą współistnieć z kablowymi i wzajemnie się uzupełniać — mówi Piotr Osiadacz, kierownik grupy produktów i analiz w Crowley Data Poland.

Wygodnie dla wszystkich

Skoro pełna mobilność jest dopiero w planach, co może przemawiać na korzyść WiMAX?

— Do niewątpliwych zalet technologii WiMAX należy zaliczyć łatwość, z jaką można podłączać kolejnych użytkowników znajdujących się w zasięgu sieci. Dodatkowo nawet, jeśli użytkownik zmieni siedzibę, a nadal będzie w zasięgu, usługa może być bardzo łatwo przeniesiona wraz z nim — zachwala Piotr Osiadacz.

Dodatkową zaletą jest możliwość informatyzacji słabiej rozwiniętych obszarów w miejscach, gdzie nie ma technologii kablowej, a jej instalacja byłaby procesem kosztownym i nieopłacalnym.

— Koszt dzierżawy kanału dla systemu punkt-wielopunkt o szerokości 3,5 MHz zaopatrującego w internet jedną gminę (do 100 tys. mieszkańców) to około 900 zł rocznie. Objęcie zasięgiem kolejnej gminy zwiększy koszt dzierżawy do około 1800 zł rocznie — szacuje Michał Czernikow.

Tylko dla uprawnionych

Technologia WiMAX posiada wysoki poziom zabezpieczeń dzięki zastosowaniu protokołów niespotykanych wcześniej w systemach bezprzewodowych, a zapobiegających kradzieży sygnału. Jednak każde zabezpieczenie da się obejść.

— Zastosowane mechanizmy bezpieczeństwa nie gwarantują oczywiście, że WiMAX jest w pełni bezpieczny. Wraz z upływem czasu będziemy dowiadywać się o lukach i nowych zagrożeniach. Aby mieć gwarancję nieprzenikalności systemu, nie można bazować na zabezpieczeniach wbudowanych w samą technologię. Konieczne jest wykorzystanie specjalistycznych narzędzi, by inwestycja w realną infrastrukturę była optymalna. AirMagnet już wkrótce wprowadzi rozwiązanie, które pomoże na bieżąco monitorować działanie sieci WiMAX oraz wykrywać i eliminować nie tylko awarie, ale również próby świadomego ataku — mówi Michał Czernikow.

Obszar, na którym można korzystać z usług, ciągle się zwiększa. Przykładowo Netia do końca 2008 r. zamierza objąć siecią WiMAX 184 miasta. Czy wszystkie zalety technologii bezprzewodowej i jej dynamiczny rozwój sprawią, że tradycyjny kabel trafi do lamusa? Taką wizję odsuwa Tomasz Chlebowski, dyrektor handlowy w NASK.

— Kabel światłowodowy ma miliony razy większą potencjalną szybkość niż cokolwiek, co wykorzystuje się do bezprzewodowego przesyłania danych na odległości większe niż kilka metrów. Już zamortyzowany i istniejący kabel miedziany będzie zawsze tańszy niż WiMAX. Technologia ta będzie jednak skutecznie konkurowała z telefonią komórkową oraz będzie stosowana tam, gdzie nie ma infrastruktury kablowej.

okiem operatora

Jacek Kalinowski

rzecznik Grupy TP

Zarówno w Polsce, jak i na świecie na rynku teleinformatycznym jest miejsce i dla przewodowego (stacjonarnego), i dla bezprzewodowego (mobilnego) dostępu do internetu. Kluczowe znaczenie ma tu konwergencja usług, rozumiana jako oferowanie pełnej gamy rozwiązań stacjonarnych i mobilnych. Różne rodzaje dostępu nie są dla siebie zagrożeniem, odwrotnie pozwalają zbudować komplementarną ofertę i dać klientowi możliwość wyboru takiej opcji, jaka najbardziej mu odpowiada.

Taką filozofią kieruje się Grupa TP, która oferuje stacjonarny i mobilny internet. Z usług w obu wersjach korzysta odpowiednio 1,8 mln klientów TP (Neostrada, DSL TP) oraz około 200 tys. klientów Orange. Liczba klientów korzystających ze stacjonarnego internetu wielokrotnie przewyższa dziś liczbę internautów mobilnych. Wynika to nie tylko z niższych cen. Duże znaczenie ma również niezawodność tego typu rozwiązań, które nie są uzależnione np. od kaprysów pogody czy zasięgu. Na dzisiejszym etapie technologie przewodowe mają także większą szybkość transmisji.

okiem producenta

Maciej Szeptycki

dyrektor techniczny w Cisco Systems

Miejskie sieci

Myśląc o rozwiązaniach umożliwiających budowę bezprzewodowej sieci miejskiej można brać pod uwagę 3 podstawowe technologie: „komórkowe”, WiMAX i sieci kratowe (oparte na standardach WiFi). Pierwsza grupa jest właściwie niedostępna dla innych podmiotów niż operatorzy telekomunikacyjni. Natomiast technologia budowy sieci oparta na licencjonowanym standardzie WiMAX wciąż dojrzewa i właściwie nie dysponuje jeszcze dzisiaj urządzeniami przenośnymi. Natomiast sieci kratowe zapewniają spełnienie właściwie wszystkich stawianych tego typu rozwiązaniom wymagań. Obecnie wybór urządzeń końcowych (przenośnych) z wbudowaną technologią WiFi jest ogromny, począwszy od urządzeń typu PDA, poprzez telefony, kamery, urządzenia lokalizacyjne, a skończywszy na notebookach.

Łukasz Łyczkowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Łyczkowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu