Windykatorzy zapukają do drzwi prywatnych mieszkań

Bartosz Dyląg
opublikowano: 11-12-2006, 00:00

Banki obniżają kryteria przyznawania kredytów hipotecznych. Za kilka lat może to oznaczać pełne ręce roboty dla firm windykacyjnych.

W 2005 r. banki udzieliły 202 tys. nowych kredytów hipotecznych o wartości 24 mld zł. W pierwszym półroczu 2006 zadłużenie Polaków z tego tytułu zwiększyło się o ponad 13 mld zł. W porównaniu z takim samym okresem 2005 r. wzrost jest dwukrotny. Związek Banków Polskich szacuje, że w 2006 r. banki udzielą blisko 280 tys. nowych kredytów mieszkaniowych na łączną kwotę ponad 30 mld zł.

Nieuniknione eksmisje

Jakość portfela kredytów na finansowanie zakupu nieruchomości mieszkaniowych jest dobra. Udział należności zagrożonych to 3 proc. Wyższą jakością charakteryzują się kredyty udzielone w walutach niż w złotych (udział należności zagrożonych to odpowiednio 1,3 i 6,8 proc.).

— Po okresie spadku wartości zagrożonych kredytów na zakup nieruchomości w 2004 r. (prawie o 30 proc.) rok 2005 przyniósł stabilizację, natomiast w pierwszym półroczu 2006 zanotowano wzrost o blisko 18 proc. Nic jednak nie wskazuje, że kredyty zagrożone mogą stać się problemem, tym bardziej że Polska pod względem zadłużenia z tytułu kredytów mieszkaniowych jest w europejskim ogonie — zauważa Andrzej Roter, dyrektor generalny Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych.

Nieco innego zdania jest Iwona Sułek, wiceprezes KCW Ultimo. Jej zdaniem, odsetek niespłaconych kredytów mieszkaniowych będzie rósł. Pytanie — od kiedy?

— W środowisku finansowym opinie są różne, ale dominują dwie: trend odwróci się za 2 lata lub za niespełna 9-10 lat — przewiduje Iwona Sułek.

Andrzej Roter uważa, że wskaźniki nieregularności kredytów nie mają prostego przełożenia na liczbę mieszkań, w których konieczna będzie eksmisja. Zależy to bowiem od wielu czynników, wśród których najważniejszym jest etyka zobowiązań po stronie dłużników, a także wskaźniki dotyczące poziomu rozwoju ekonomicznego naszego kraju. Z drugiej strony, saldo kredytów mieszkaniowych udzielonych do 30 września 2006 r. gospodarstwom domowym osiągnęło już ponad 71 mld zł i w najbliższych latach będzie dynamicznie rosnąć.

— Pojawienie się konieczności skorzystania z zabezpieczeń hipotecznych, skutkujących eksmisjami w przypadku jednej setnej procenta mieszkań, to ponad 7 mln zł, co może stanowić np. 70-80 takich eksmisji w całym kraju. Nie ma w tej chwili wiarygodnych szacunków, ile będzie takich przypadków, choć będzie to na pewno liczba rosnąca — podkreśla Andrzej Roter.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Iwona Sułek szacuje, że liczba mieszkań, w których będzie konieczne przeprowadzenie eksmisji, to 2-4 proc. liczby udzielonych kredytów mieszkaniowych.

— W przypadku nagłego załamania stanu polskiej gospodarki nawet 20 proc. dłużników może mieć problemy z regulowaniem swoich płatności, gdyż procedury akceptacji wniosków kredytowych przez banki są obecnie bardzo liberalne — zauważa Iwona Sułek.

Co w zamian

Przedstawiciele branży podkreślają, że ewentualna eksmisja niepłacącego kredytobiorcy może być trudna, ponieważ prawo chroni przede wszystkim dłużników.

Pozostaje też kwestia mieszkań zastępczych dla eksmitowanych.

— Gminy powinny zapewnić mieszkania socjalne osobom, które nabyły mieszkania w kredycie, ale ich sytuacja ze względów losowych, niezależnych od tych osób, uniemożliwia jego spłatę i jednocześnie nie daje szans na opłacenie nawet skromnego lokum na wolnym rynku — twierdzi Andrzej Roter.

Brak mieszkań socjalnych może powodować obniżanie się wartości nieruchomości w takim regionie, zmianę wartości zabezpieczeń dla finansujących ich zakup, wzrost ogólnego ryzyka kredytowego w tym regionie, a tym samym pogorszenie lokalnej koniunktury. Skutki tego będą ponosić wszyscy mieszkańcy regionu, a gminy powinny to zrozumieć przed pojawieniem się takiego zjawiska.

Większym zagrożeniem z punktu widzenia skutecznej windykacji mógłby się okazać procedowany właśnie projekt ustawy o upadłości konsumenckiej, jeśli wszedłby w życie w obecnym kształcie.

— Zakłada on praktyczny brak możliwości odzyskania niezapłaconych zobowiązań z wykorzystaniem hipoteki — uważa Andrzej Roter.

Okiem eksperta

Wierzyciel wierzycielowi nierówny

Ze względu na swój charakter hipoteka daje wierzycielowi szansę na odzyskanie należności w znacznej części, a nawet w całości. Może on bowiem dochodzić zaspokojenia roszczeń z nieruchomości, która została obciążona na jego rzecz hipoteką, bez względu na to, czy została ona zbyta osobie trzeciej. Co więcej, wierzycielowi hipotecznemu przysługuje pierwszeństwo zaspokojenia przed wierzycielami osobistymi aktualnego właściciela nieruchomości. Dlatego też, udzielając kredytów, banki coraz częściej korzystają z tej formy zabezpieczenia, jako gwarancji skuteczności ewentualnej egzekucji.

Anna Kozanecka

adwokat, Kancelaria Prawna Chałas i Wspólnicy

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartosz Dyląg

Polecane