Wino nabiera mocy w kryzysie

[DI]
26-01-2010, 12:02

„Kryzysowy” rok 2009 był jednym z  najlepszych lat na londyńskiej giełdzie Liv-ex, gdzie od 20 lat notowane są ceny win z Europy i reszty świata.

Indeks Liv-Ex 100 wzrósł w ubiegłym roku o 15,7 proc. – piszą specjaliści z Wealth Solutions, firmy zajmującej się tworzeniem inwestycyjnych produktów strukturyzowanych. 19,8 proc. zyskał na giełdzie indeks Liv-ex Claret Chip, skupiający najdroższe wina typu premier crus z ostatnich 15 lat.

W grudniu handlowano głównie rocznikami 2008 i 2000 z Bordeaux. Powodzeniem cieszyły się też najwyższe wina toskańskie z lat 2005 i 2006. W niełaskę popadły burgundy i szampany.

Wino nabiera mocy w kryzysieWino nabiera mocy w kryzysiePoza korektą w 2008 r. ostatnie 10 lat na rynku wina Wealth Solutions ocenia bardzo dobrze. Podkreśla, że Indeks Liv-ex Fine Wine Investables wzrósł w tym czasie o 178 proc. Najmocniej podrożało wino Lafite Rothschild z 1982 r., które pod koniec 1999 kosztowało 2613 GBP, a obecnie już 25 000 GBP (+857 proc.).

Zarobił, kto kupił i nie wypił.

- W 2010 roku należy skupić się na wysoko punktowanych przez Roberta Parkera winach premier crus oraz oczywiście na roczniku 2009, który według pierwszych opinii branży ma być co najmniej tak dobry jak 2008.

Ze względu na duże zainteresowanie konsumentów i inwestorów z pewnością można liczyć na wysokie wzrosty cen win z rocznika 2009 - mówi Krzysztof Maruszewski z Wealth Solutions.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: [DI]

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Wino nabiera mocy w kryzysie