Władze Torunia zamierzają zbudować system szybkiej kolei miejskiej

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 10-11-2005, 12:21

Władze Torunia zamierzają zbudować system szybkiej kolei miejskiej (SKM), która częściowo miałaby przebiegać pod ziemią - poinformował w czwartek PAP dyrektor Wydziału Inwestycji Strategicznych urzędu miasta Torunia, Bernard Kwiatkowski.

Władze Torunia zamierzają zbudować system szybkiej kolei miejskiej (SKM), która częściowo miałaby przebiegać pod ziemią - poinformował w czwartek PAP dyrektor Wydziału Inwestycji Strategicznych urzędu miasta Torunia, Bernard Kwiatkowski.

    Jego zdaniem, pierwsze wagony SKM mogłyby zacząć jeździć po Toruniu już za rok. Warunkiem jest uzyskanie przez miasto ze środków europejskich 39 mln zł, za które można byłoby kupić 4 szynobusy.

    "Inwestycję planujemy podzielić na cztery etapy. Pierwszy, zakładający wypuszczenie na tory czterech szynobusów, które będą łączyć wszystkie części Torunia, możemy zrealizować już w przyszłym roku" - powiedział Kwiatkowski. Zaznaczył przy tym, że jest to ekologiczne rozwiązanie, które udrożni transport w Toruniu.

    Miasto chce wykorzystać istniejącą sieć torowisk. "Na początek nic nie trzeba budować. Istnieje nieprzerwany ciąg torów łączący wschód, zachód i znajdujące się za Wisłą dzielnice miasta. Sprawdziliśmy je, pokonując całą trasę drezynami" - wyjaśnił Kwiatkowski.

    "Toruńskie metro" wejdzie pod ziemię w czwartym etapie inwestycji. Pociągi będą jeździły tunelami zbudowanym w zachodnim Toruniu - w rejonie miasteczka uniwersyteckiego, jednostki wojskowej i projektowanej hali widowiskowej. W tym etapie nastąpiłoby też włączenie SKM w system BiT - czyli system szybkiej linii kolejowej łączącej Bydgoszcz i Toruń (Bydgoszcz i Toruń City).

    Obecnie trwają jeszcze rozmowy dotyczące lokalizacji BiT-u: czy ma przebiegać na północ, czy na południe od Wisły. Ostateczna decyzja zależy od marszałka województwa Waldemara Achramowicza.

    Zainteresowanie współfinansowaniem inwestycji wyraziły już PKP i Polskie Linie Kolejowe. Dyrektor PLK, Zbigniew Wróblewski poinformował, że projekt został wpisany do 17. programu operacyjnego w Narodowym Planie Rozwoju na lata 2007-2013. Oznacza to, że ma zagwarantowane dofinansowanie z Unii Europejskiej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane