Włamywacze z klawiaturą

MK
30-04-2014, 00:00

Amerykańskie banki na skutek cyberprzestępczości straciły w ubiegłym roku 23,6 mln USD. To wzrost o prawie 44 proc. w porównaniu do 2012 r.

Klienci tych instytucji padają ofiarą phishingu siedem razy częściej niż klienci firm z innych branż (zwykle chodzi o fałszywy mailing z marką banku). Sektor finansowy jest numerem jeden na liście celów ataków w sieci — wynika z raportu Deloitte. Dla 36 proc. banków cyberatak oznacza straty pieniężne. Dużo groźniejsza z punktów widzenia akcjonariuszy i niemal 40 proc. instytucji finansowych jest jednak utrata zaufania klientów. 88 proc. ataków osiąga cel w czasie krótszym niż jeden dzień. Wtedy tylko jedna piąta firm jest w stanie odkryć taki incydent, a zaledwie 40 proc. zniwelować jego szkody. Takiej możliwości nie dają m.in. używane obecnie zabezpieczenia.

40 proc. Tylu bankowców nie wie, czy ich firmy są odporne na ataki z zewnątrz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Włamywacze z klawiaturą