Właściciele Hoopa mają miesiąc do namysłu

Marcin Goralewski
opublikowano: 18-01-2007, 00:00

Z nowym inwestorem czy z nową emisją i inwestycjami? Właściciele Hoopa mają odpowiedzieć na te pytania w ciągu miesiąca.

Z nowym inwestorem czy z nową emisją i inwestycjami? Właściciele Hoopa mają odpowiedzieć na te pytania w ciągu miesiąca.

Akcjonariusze Hoopa, producenta napojów, podczas wczorajszego zgromadzenia nie zdecydowali przegłosować uchwały w sprawie emisji akcji. Ogłoszono miesięczną przerwę. Kapitał miał wzrosnąć o 2 mln — do 5 mln akcji.

— W tym czasie może się wyjaśnić kilka istotnych kwestii dotyczących funkcjonowania spółki — mówi Dariusz Wojdyga, prezes i jeden z dwóch głównych akcjonariuszy Hoopa (razem z Markiem Jutkiewiczem kontroluje około 70 proc. akcji).

Po rynku krążą informacje, że spółka pozyska inwestora branżowego. „Parkiet” wskazuje, że zostanie nim duński koncern Royal Unibrew.

— Nie mogę w jakikolwiek sposób skomentować tej informacji. Na rynku jest dużo podmiotów, np. funduszy inwestycyjnych, które są zainteresowane zakupami akcji — mówi Dariusz Wojdyga.

Z rozmowy z prezesem wynika, że spółkę czekają duże zmiany.

— Zastanawiamy się nad przyszłością. Możemy rozwijać się w Polsce, przejmując inne podmioty, budując nową fabrykę, zainwestować na Słowacji lub w Czechach, zwiększyć eksport do Niemiec, poszerzyć działalność w Rosji. Możliwości są tysiące. Możemy też przeprowadzić emisję i zyskać kapitał. Możemy sprzedać akcje i zająć się innym biznesem — mówi Dariusz Wojdyga.

Zwłoka w przegłosowaniu uchwały o emisji akcji, dzięki której spółka mogłaby uzyskać około 50 mln zł, jest też tłumaczona brakiem akceptacji planów inwestycyjnych przez radę nadzorczą. Ten punkt nie stanął jeszcze w porządku obrad. Rozważaniom na temat przyszłości spółki towarzyszy dobra koniunktura na rynku. Prezes Hoopa twierdzi, że w tym roku firma będzie miała bardzo dobre wyniki. To efekt m.in. zwiększonego popytu.

— Bardzo, nawet o 300 proc., drożeje koncentrat do produkcji soków. W takiej sytuacji klienci wędrują w kierunku naszych produktów — tłumaczy Dariusz Wojdyga.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Goralewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu