Właśnie teraz warto łapać okazje

Agnieszka Zielińska
opublikowano: 15-01-2008, 00:00

Wyprzedaże i rabaty na mieszkania nie potrwają długo.

Wyprzedaże i rabaty na mieszkania nie potrwają długo.

Do połowy ubiegłego roku ceny szły w górę. Potem wyhamowały. Dziś mamy stabilizację, a nabywcy mogą liczyć na prawdziwe okazje. W ubiegłym roku najszybciej rosły ceny w stolicy Wielkopolski. Z analiz firmy redNet Consulting wynika, że średnia cena metra kwadratowego wzrosła tutaj o ponad 72 proc. Na drugim miejscu plasują się Katowice. Mieszkania podrożały średnio blisko 60 proc. Z kolei w Łodzi wzrosły o ponad 40 proc.

Wolniej rosły za to we Wrocławiu, Krakowie i Trójmieście, czyli miastach, które były liderami wzrostów w 2006 r. W stolicy Dolnego Śląska cena metra kwadratowego w 2007 r. podniosła się średnio o 11 proc., podczas gdy rok wcześniej lokale podrożały tutaj o 70 proc.

Dużo większy wzrost miał miejsce w Trójmieście. Mieszkania podrożały średnio o ponad 20 proc. Jednak pułap cen jest tutaj niższy niż w Krakowie i Wrocławiu, gdzie cena metra kwadratowego wynosi średnio 7 tys. zł, podczas gdy w Trójmieście jest to poniżej 5900 zł.

Co czeka nas w najbliższym czasie? W opinii analityków redNet sytuacja w tym roku będzie podobna do poprzedniego. W pierwszej połowie nabywcy będą mogli liczyć na wyprzedaże i cenowe okazje. Pojawi się też dużo nowych projektów mieszkaniowych, aby je sprzedać, deweloperzy zdecydują się najprawdopodobniej na spore rabaty. Niestety, ta sytuacja nie będzie trwać wiecznie. Zdaniem redNet, w drugiej połowie roku cenowe okazje się skończą.

— Zjawiska korzystne dla nabywców obserwowane będą przede wszystkim w pierwszych trzech kwartałach roku. Po tym okresie należy spodziewać się usztywnienia polityki cenowej ze strony deweloperów — podsumowuje Maciej Dymkowski, doradca zarządu ds. nieruchomości mieszkaniowych redNet Consulting.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Zielińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu