Wlk. Brytania: sprzedaż detaliczna rośnie, ale nadal jest słaba

aktualizacja: 05-09-2017, 11:00

Z Wysp Brytyjskich napłynęły nieco bardziej optymistyczne dane o sprzedaży detalicznej. Klienci wydają więcej pieniędzy na zakupy, jednak detaliści nie powinni się jeszcze zbytnio ekscytować, donosi Bloomberg.

Sprzedaż detaliczna w sierpniu 2017 r. rosła najmocniej od Wielkanocy i w przypadku porównywalnego wskaźnika like-for-like wzrost wyniósł 1,3 proc. w ujęciu rocznym, wynika z danych British Retail Consortium i KPMG.

Choć według BRC mieliśmy do czynienia z trzecim z rzędu miesięcznym wzrostem, głównie napędzany jest on jednak wzrostem cen żywności, a nie tym, że konsumenci kupują więcej towarów. Zakupy produktów nieżywnościowych nadal bowiem wykazują symptomy słabości.

Szczegółowe odczyty wskazują na ciągle słabą kondycję wydatków konsumenckich, znacznie gorszą niż  niż się wydaje na pierwszy rzut oka - ocenia Helen Dickinson, dyrektor generalna BRC. Podkreśla, że sprzedaż produktów nie związanych z żywnością poprawiła się dopiero do poziomu sprzed dwóch lat.

Odrębny raport opublikowany przez Barclaycard wskazuje, że roczny wzrost wydatków konsumenckich spowolnił w zeszłym miesiącu do 2,9 proc., gdyż kupujący „zacisnęli pasy”. Zgodnie z opracowaniem, wydatki na podstawowe produkty rosły w najsłabszym tempie od 12 miesięcy, a niemal połowa badanych stwierdziła, że „czuje się dotknięta” przez przyspieszającą inflację. Z kolei 43 proc. ankietowanych uważa, że zmuszona została do zmiany swoich codziennych nawyków w reakcji na wyższe ceny.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wlk. Brytania: sprzedaż detaliczna rośnie, ale nadal jest słaba