Włochy: brakuje 60 mld metrów sześciennych wody

DI, PAP
aktualizacja: 18-11-2017, 09:43

We Włoszech, zmagających się od lata z rekordową suszą, brakuje 60 miliardów metrów sześciennych wody - alarmują eksperci.

Obliczyli, że od początku roku w całym kraju spadło o jedną trzecią deszczu mniej niż zazwyczaj.

Ilość wody, jakiej brakuje we Włoszech, odpowiada tej, która jest w największym w kraju jeziorze Garda.

Specjaliści z rolniczego związku Coldiretti podkreślili, że niczego Włochy obecnie nie potrzebują bardziej niż deszczu i śniegu, by nawodnić pola i odtworzyć kończące się zasoby wodne.

Jak zauważono, aby całkowicie wysuszone tereny mogły wchłonąć wodę, opady deszczu muszą być długie, stałe i niegwałtowne; ulewy mogą zaś jedynie pogorszyć sytuację doprowadzając do osuwisk ziemi.

Jesień nie przyniosła poprawy, bo i ta pora roku mija głównie pod znakiem suszy. W Piemoncie była ona w październiku przyczyną gigantycznych pożarów.

Jako dramatyczną określa się sytuację hydrologiczną w centrum Włoch.

Na rzymskim Kapitolu ogłoszono, że w środkowej części kraju opady deszczu latem były mniejsze o 66 proc., a w październiku o blisko 70 proc. To z tego punktu widzenia jedna z najtrudniejszych jesieni w ciągu ostatniego stulecia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Włochy: brakuje 60 mld metrów sześciennych wody