Włochy: W piątek strajk generalny przeciwko budżetowi na 2006 rok

Polska Agencja Prasowa SA
24-11-2005, 21:23

Strajk generalny sparaliżuje w piątek funkcjonowanie setek instytucji publicznych, pracę fabryk i zakładów przemysłowych oraz wszystkich służb i wielu dziedzin gospodarki w całych Włoszech.

Strajk generalny sparaliżuje w piątek funkcjonowanie setek instytucji publicznych, pracę fabryk i zakładów przemysłowych oraz wszystkich służb i wielu dziedzin gospodarki w całych Włoszech.

    Protest, który w zależności od branży będzie trwać od godziny do 8 godzin, zorganizowały trzy największe centrale związkowe - Cgil, Cisl i Uil - przeciwko projektowi budżetu na przyszły rok i przewidywanym w nim cięciom w nakładach między innymi na szkolnictwo, służbę zdrowia, administrację i kulturę.

    Podobnie jak przed ponad rokiem znów największe centrale związkowe protestują przeciwko drastycznemu programowi oszczędnościowemu w ustawie budżetowej. To już szósty strajk generalny we Włoszech, zorganizowany przeciwko rządowi Silvio Berlusconiego.

    W dniu akcji strajkowej nie będzie można załatwić prawie żadnej sprawy w urzędzie, skorzystać z usług poczty czy banku, a także podróżować, i to zarówno środkami komunikacji miejskiej, jak i pociągami czy samolotami włoskich linii lotniczych Alitalia.

  Przez cały dzień będą strajkować pracownicy większości urzędów i instytucji oraz banków.

    W jednostkach publicznej służby zdrowia udzielana będzie tylko pomoc w nagłych przypadkach. Na podobnych zasadach świadczone mają być usługi pocztowe.

    Od godziny 9 do 13 zamierzają strajkować kolejarze w całym kraju. Także na cztery godziny, różnie w poszczególnych miastach, zostanie zatrzymana komunikacja. W Rzymie metro, autobusy i tramwaje nie będą kursować od godziny 9.30 do 13.30, w Mediolanie od 18 do 22.

    Z powodu czterogodzinnego strajku w lotnictwie linie Alitalia odwołały 230 piątkowych lotów.

  W szkołach strajk będzie trwał tylko przez godzinę, co oznacza, że lekcje zostaną tylko nieznacznie skrócone.

    Stanie praca w wielu fabrykach i wielkich zakładach, gdzie organizacje związkowe są bardzo silne.

  Włoskie media ostrzegają, że strajk może doprowadzić do poważnego chaosu we wszystkich dziedzinach życia.

  Najbardziej spektakularną formę przybierze protest pracowników kultury. Na godzinę 20.30 zapowiedzieli oni w teatrach i salach koncertowych w całych Włoszech jednoczesne wykonanie "Requiem" Verdiego na znak żałoby, jak to ujęli, po pogrzebanej przez budżet kulturze.

    Rząd Silvio Berlusconiego twierdzi, że strajk będzie miał charakter wyłącznie polityczny.  "Protest doprowadzi dozatrzymania produkcji w okresie ożywienia gospodarczego i można go uznać tylko za element kampanii wyborczej" - powiedział wiceminister pracy i polityki społecznej Maurizio Sacconi

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Włochy: W piątek strajk generalny przeciwko budżetowi na 2006 rok