Włosi chcą mieć kontrolę

MT
10-11-2006, 00:00

Główny akcjonariusz zażądał zwołania walnego, na którym ma zapaść decyzja o podwyższeniu kapitału.

Najwyraźniej widać, że Autostrade, spółka notowana na giełdzie w Mediolanie, realizuje wcześniejsze zapowiedzi wobec katowickiego Stalexportu, firmy specjalizującej się w działalności autostradowej i handlu stalą. Wczoraj zarząd, którym kieruje obecnie Mieczysław Skołożyński, poinformował o zwołaniu kolejnego NWZA.

— Na wniosek włoskiego akcjonariusza zwołaliśmy walne na 20 grudnia. W programie jest podjęcie uchwały o emisji 89,5 mln akcji po 2 zł — wyjaśnia p.o. prezesa.

Emisja adresowana jest wyłącznie do Autostrade. Na jej objęcie zagraniczny inwestor wyda 179 mln zł, a w zamian będzie posiadał ponad 50 proc. walorów śląskiej spółki.

— Środki uzyskane z emisji akcji zostaną przeznaczone na spłatę starych długów i bieżącą działalność — mówi Mieczysław Skołożyński.

Stalexport spłaca m.in. raty postępowania układowego.

Nie będzie łatwo

Jednak głosowanie na grudniowym walnym nie będzie formalnością. Potrzeba bowiem 80 proc. głosów na walnym. Autostrade, mając 21,65 proc. akcji, jest — w sojuszu z bankami — głównym graczem. Przypomnijmy, że Włosi objęli nowe walory, płacąc po 2 zł. Obecnie są one wyceniane na 3,4 zł (zresztą na wieść o możliwości nowej emisji kurs poszybował wczoraj mocno w górę). Jednocześnie udział Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej spadł z 16,72 do 11,42 proc. Kto wie, czy fundusz nie stanie okoniem wobec nowej propozycji.

Sieć czeka

Niezależnie od tego trwają poszukiwania inwestora dla działalności hutniczej Stalexportu, ponieważ Włosi zainteresowani są wyłącznie biznesem autostradowym i zamierzają zbyć pozostałe aktywa: sieć handlu stalą, nieruchomości oraz znak firmowy Stalexportu.

— 13 grudnia upływa termin składania ofert. 20 grudnia powstanie krótka lista potencjalnych inwestorów, którzy zostaną dopuszczeni do badania spółki — mówi Mieczysław Skołożyński.

Potem zostanie zwołane kolejne walne, na którym zapadnie decyzja, kto kupi część hutniczą. Chętnych nie zabraknie. Do połowy przyszłego roku wszystkie sprawy mają być sfinalizowane.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Włosi chcą mieć kontrolę