Włosi stawiająna krajowe mango, awokado i marakuję

  • DI
opublikowano: 08-07-2019, 22:00

Globalne ocieplenie zmienia zwyczaje konsumentów, a także kierunki produkcji rolnej — napisał w raporcie na temat „włoskich tropików” związek rolników Coldiretti.

Obecnie we Włoszech jest 500 ha upraw owoców tropikalnych, a ich obszar zwiększył się w ciągu pięciu ostatnich lat 60-krotnie. Na gorącej Sycylii, w rejonie Mesyny, Etny i Acireale, są uprawy awokado i mango, a także marakui. Założyli je młodzi rolnicy na terenach porzuconych z powodu zmian klimatycznych. Egzotyczne owoce rosną w Kalabrii, gdzie uprawiane są też orzechy makadamia i trzcina cukrowa, a w Toskanii orzeszki ziemne. Zmiany klimatyczne wywołały zmiany w uprawach — w poszukiwaniu nieco niższej temperatury winnice przenosi się coraz bardziej na północ, zakładane są obecnie nawet na wysokości 1500 m n.p.m., zazwyczaj kojarzone z gorącym południem pomidory rosną teraz na chłodniejszej Nizinie Padańskiej, a w rejonie Sondrio w Lombardii, na północy, uprawia się gaje oliwne. Opublikowano także wyniki sondażu, w którym prawie dwie trzecie Włochów zadeklarowało gotowość kupowania egzotycznych owoców rosnących w ich kraju, a ponad 70 proc. może za nie zapłacić więcej niż za importowane.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu